Autor: Marcela Jankowska
Polska należy do najtańszych państw Unii Europejskiej i od lat przyciąga miliony zagranicznych klientów. Nadmierne regulacje i skokowe podwyżki podatków mogą tę przewagę gwałtownie osłabić.

W najnowszym wideopodkaście, opartym na analizie Fundacji FOR „Market Polska – skala i znaczenie turystyki zakupowej w Polsce” prezes FWG wyjaśnia, jak niskie ceny stały się jedną z kluczowych przewag konkurencyjnych Polski – i dlaczego możemy ją stracić szybciej, niż się wydaje. Autorami analizy są Marcin Zieliński i Bartłomiej Jabrzyk.
Skala zjawiska w liczbach
Skala turystyki zakupowej w Polsce jest imponująca. W 2024 roku polską granicę przekroczono prawie 300 mln razy, z czego ponad 160 mln razy przez cudzoziemców. Większość tych wizyt to szybkie, jednodniowe wyprawy do sklepów w strefie do pięćdziesięciu kilometrów od granicy. Efekt? 47 mld złotych. Tyle wydali w Polsce obcokrajowcy w 2024 roku. To mniej więcej równowartość 9 miesięcy programu 800+ albo 23 Stadionów Narodowych – wylicza Tatała. To realne pieniądze trafiające do sklepów, firm i miejsc pracy – szczególnie w regionach przygranicznych.
Zakupy, usługi i wpływy do budżetu
Co ląduje w koszykach zagranicznych klientów? Według obserwacji z regionów przygranicznych Niemcy kupują głównie paliwo, papierosy i masło; Ukraińcy – RTV, AGD i odzież; Czesi – artykuły ogrodnicze i papierosy; Słowacy – mięso i nabiał; Litwini – alkohol, żywność i chemię gospodarczą.
Beneficjentem handlu przygranicznego jest też budżet państwa. W końcu prawie wszystko, co kupują cudzoziemcy, obłożone jest podatkami. Państwo czerpie szczególnie wysokie dochody ze sprzedaży wyrobów akcyzowych. Podatki to połowa ceny paliwa, ponad jedna trzecia ceny piwa, ponad sześćdziesiąt procent ceny wódki i ponad osiemdziesiąt procent ceny paczki papierosów. Warto też zauważyć rosnącą rolę usług: jeszcze dekadę temu stanowiły mniej niż jedną piątą wydatków cudzoziemców, dziś to już prawie jedna trzecia. Polska przestaje być tylko tanim miejscem zakupów – coraz częściej także miejscem usług: gastronomii, noclegów czy turystyki medycznej.
Jak długo Polska pozostanie konkurencyjna cenowo?
Turystyka zakupowa jest bardzo wrażliwa na ceny, regulacje i bariery graniczne. jeżeli Polska przestanie być konkurencyjna cenowo, handel przygraniczny zacznie zanikać. Cudzoziemcy nie będą kupować u nas tego, co mogą mieć taniej u siebie – zauważa Tatała. Gwałtowne podwyżki akcyzy, zakazy handlu, przywracanie kontroli granicznych – każda z tych decyzji może gwałtownie podkopać polską przewagę. Wraz z rozwojem gospodarki ceny w Polsce naturalnie zbliżają się do zachodnich. To dobra wiadomość, bo oznacza wzrost wynagrodzeń, ale jednocześnie sygnał, żeby już dziś budować przewagi jakościowe, a nie tylko cenowe.
Jak celnie zauważają autorzy analizy FOR, polski rząd dysponuje narzędziami, dzięki którym rodzimi sprzedawcy będą w stanie utrzymać swoją konkurencyjność. najważniejsze jest, by państwo usuwało bariery dla handlu przygranicznego, zamiast tworzyć nowe.
Analizę FOR Market Polska – skala i znaczenie polityki zakupowej w Polsce przeczytasz TUTAJ >>
ZOBACZ INNE AKTUALNOŚCI
- Deregulacja po roku – dobre zmiany, bez przełomu
- W kierunku konkurencji na rynku informacji kredytowej. Tatała dla „Gazety Wyborczej”
- Lekcje ze Szwecji: wolnościowe fundamenty rozwoju i dobrobytu

2 dni temu




