Do zaskakujących scen doszło w centrum Warszawy. Na światłach stał samochód, który miał należać do Ministerstwa Finansów. W środku była ponoć wiceszefowa tego resortu Hanna Majszczyk. Nagle do pojazdu podszedł 41-letni Gruzin. Wszedł na auto i przeszedł po nim. Na miejscu interweniowała policja.