Czy burak cukrowy potrzebuje orki?

2 godzin temu
Zdjęcie: Czy burak cukrowy potrzebuje orki?


Intensywna uprawa roli, oparta o orkę i uprawki doprawiające, pozwala na przygotowanie czystego, głęboko spulchnionego i wyrównanego pola, na którym łatwo wykonać siew. Jednak, czy orka jest naprawdę niezbędna w uprawie buraka cukrowego?

Dodatkowo, dzięki orce wszelkie resztki roślinne oraz większość osypanych nasion przedplonu i chwastów zostaje głęboko przykryta. Odbywa się to jednak kosztem wielu zabiegów uprawowych, które są drogie i czasochłonne. Gleba jest intensywnie rozkruszana i wielokrotnie mieszana, przyczynia się to do obniżenia zawartości próchnicy, przesuszania oraz rozpylania roli. W okresach nadmiaru wilgoci gleba staje się bardziej podatna na zaskorupienie i ugniatanie, co prowadzi do powstawania podeszwy płużnej a w głębszych warstwach nadmiernego zagęszczenia podglebia.

Koleiny po zabiegach uprawowych, choć w większości niewidoczne pod doprawioną powierzchnią, stanowią utrudnienie dla ruchu wody, powietrza i korzeni w warstwie ornej. Bezpośrednio widoczne efekty takiej sytuacji to słabe wsiąkanie wody z opadów, związane z tym spływy powierzchniowe i długo utrzymujące się zastoiska wody. Trudniejsze do obserwacji, choć bardzo poważne, są problemy z rozwojem korzeni roślinnych. Pośrednio widać to po słabym rozwoju części nadziemnych, zarówno w okresie dużych opadów na skutek braku powietrza w glebie, jak w okresie suszy, gdy korzenie nie mogą dotrzeć do zapasów wody.

Odchwaszczanie buraka cukrowego. Jaka strategia w 2026 roku?

Czynniki kształtujące stan gleby

Coraz poważniejszym problemem staje się erozja gleby, szczególnie nasilona i częsta w przypadku roślin uprawianych w szerokich międzyrzędziach. Bardzo szeroki rozstaw rzędów, bardzo niska obsada roślin, powolny wzrost oraz słabo ocieniające glebę liście szczególnie sprzyjają wystąpieniu erozji na polu obsianym tymi roślinami. W dodatku siew większości gatunków, w tym buraka cukrowego, przypada dopiero w kwietniu i pole od zbioru przedplonu przez długie miesiące pozostaje w ogóle bez okrywy roślinnej.

Szeroki rozstaw rzędów w uprawie buraka cukrowego umożliwia bezproblemowe wykorzystanie rozbudowanych agregatów uprawowych, zestawów uprawowo-siewnych oraz siewników. Fot. M. Piśny

Częstym przedplonem pod buraka cukrowego są zboża. Okres od zbioru przedplonu do siewu buraka wynosi około 8–9 miesięcy. W tym czasie tradycyjnie wykonuje się uprawki pożniwne, a później jesienią orkę przedzimową. Gleba pozostaje odkryta i narażona na niekorzystny wpływ pogody. Nawet, jeżeli w tym czasie będzie wysiany międzyplon ścierniskowy to po ok. 2–3 miesiącach zostanie przyorany.

Drugim z najważniejszych czynników kształtujących stan gleby są uprawiane rośliny. Chciałoby się powiedzieć zmianowanie, ale aktualnie stosowane następstwa roślin niezbyt często kwalifikują się jako takie. Zmianowanie bowiem uwzględnia potrzeby roślin i gleby, i to w okresie dłuższym, niż jeden sezon wegetacyjny. Od udziału w zmianowaniu roślin o pozytywnym i negatywnym wpływie na materię organiczną i strukturę zależy finalnie aktualny stan gleby.

Specyfika buraka cukrowego

Burak cukrowy z jednej strony jest gatunkiem silnie odpróchniczającym glebę, a z drugiej wymaga stanowiska możliwie zasobnego w materię organiczną i o dobrze wykształconej strukturze.

Szczególnie wymagający jest okres siewu i początkowego wzrostu. Wiele może się wydarzyć w tym czasie. Zaskorupienie i „zamulenie” powierzchni utrudnia wschody, nadmiar wody powoduje zgorzele siewek, niedobór wody trudności z kiełkowaniem, erozja wietrzna wycina całe roślinki lub je zasypuje.

W dalszym rozwoju utrudnieniem jest również ograniczenie ukorzenienia w głąb. Zdrowy korzeń buraka może i powinien, sięgnąć ponad dwa metry w głąb gleby. Wtedy w okresie wegetacji może w pełni wykorzystać potencjał gleby oraz zapas wody.

W okresie zbioru problem stanowi wysoka wilgotność, zwłaszcza przy późnych terminach kopania, kiedy raz nasączona gleba już nie obsycha. Jedyna nadzieja w odsączeniu nadmiaru wody w głąb. To się jednak nie stanie na glebach „zajeżdżonych” i odpróchniczonych.

Uprawa bezorkowa w praktyce – jak rolnik zwiększył plony i obniżył koszty?

Rola mulczu

Ochronę gleby przed niekorzystnymi zjawiskami zapewnia ściółka (mulcz) pozostająca na powierzchni gruntu. W polowej produkcji rolniczej jest to najczęściej biomasa pozostająca po poprzednich uprawach. Resztki roślinne i plony uboczne, pozostające na powierzchni, chronią glebę przed wiatrem i uderzeniami kropli deszczu, zatrzymują spływ wody, zapobiegają tworzeniu skorupy glebowej, zmniejszają parowanie wody i przegrzewanie się gleby.

Zalety uprawy konserwującej

Takie technologie, w których pozostaje minimum 30% powierzchni pokrytej przez resztki roślinne, nazywane są konserwującymi, ponieważ takie ilości ściółki chronią efektywnie glebę przed działaniem żywiołów, nadmiernym nagrzewaniem i niepotrzebnym parowaniem wody. Ściółka sprzyja też rozwojowi życia glebowego i tworzeniu próchnicy. Im więcej ściółki (mulczu) pozostaje na powierzchni, tym gleba jest lepiej chroniona.

Uprawy konserwujące są również technologiami, w których dużo mniej intensywnie wzrusza się rolę, co dodatkowo ogranicza mineralizację próchnicy. W ten sposób, nie tylko następuje ochrona gleby, ale również jej odbudowa. Dzięki ograniczeniu intensywności uprawy następuje również redukcja kosztów oraz zdecydowane ograniczenie czasu, potrzebnego do przygotowania pola pod siew.

Konserwująca uprawa roli jest uniwersalnym rozwiązaniem, polecanym dla wszystkich upraw. Burak cukrowy jest szczególnie predysponowany do tego sposobu uprawy roli. Nie tylko dlatego, iż słabo chroni glebę, ale sam również jest narażony na skutki erozji gleby.

Kluczowy siew

Aby chronić glebę, korzystne jest pozostawienie jak największej ilości ściółki, natomiast z punktu widzenia dokładności wykonywania zabiegów jej nadmiar działa niekorzystnie. Fot. M. Piśny

Momentem krytycznym w technologiach konserwujących jest siew rośliny uprawnej. Pozostająca na powierzchni ściółka mechanicznie utrudnia pracę siewnika. Jest to moment, w którym zachodzi pewna sprzeczność. Dla ochrony gleby im więcej ściółki tym lepiej, jednak dla precyzji wykonania zabiegów im więcej ściółki tym gorzej. Zapewnienie precyzyjnego siewu w tej sytuacji to przede wszystkim efektywne zarządzanie ściółką. Wymaga to specjalistycznego siewnika, wyposażonego w dodatkowe elementy oczyszczające rząd, zapewniające odpowiednie zagłębienie redlicy oraz zamknięcie bruzdy lub narzędzi uprawowych, odpowiednio przygotowujących glebę do siewu.

Do swobodnej pracy takie narzędzia potrzebują dużo przestrzeni. Szeroki rozstaw rzędów w uprawie buraka cukrowego pozwala na swobodne zastosowanie rozbudowanych agregatów uprawowych, uprawowo-siewnych i siewników.

Typowym przykładem jest tu pasowa uprawa roli, czyli strip-till. Agregat do uprawy pasowej składa się z jednorzędowych sekcji, zwykle zamocowanych do poprzecznej ramy na wahliwym równoległoboku. Podstawowe elementy robocze sekcji to ząb wzruszający glebę w rzędzie oraz para talerzy, które zgarniają rozrzuconą glebę i tworzą w rzędzie niewielką redlinkę. Do doprawienia gleby najczęściej służy wałek strunowy. Pracę ułatwiają kroje tarczowe oraz gwiazdowe elementy odgarniające, umieszczone przed zębem.

W takim, klasycznym układzie, zbudowane są praktycznie wszystkie maszyny dostępne w tej chwili na polskim rynku. Maszyny pracujące w rozstawie rzędów 45 cm, mają wystarczająco dużo miejsca pomiędzy sekcjami, mogą swobodnie przemieszczać duże ilości ściółki w międzyrzędzia, przez co rząd morze być całkowicie oczyszczony i przygotowany do siewu.

Z drugiej strony większość szerokości międzyrzędzia może pozostać nienaruszona, większość ściółki pozostaje na powierzchni, pełniąc skutecznie swoją funkcję. Na ciężkich, mokrych glebach pożądane jest czasem rozdzielne wykonanie uprawy pasowej i siewu, który należy wykonać dopiero po ogrzaniu się uprawionego pasa. Duża szerokość międzyrzędzi oraz duża szerokość uprawionych pasów technicznie ułatwia trafienie siewnikiem w rząd, zwłaszcza z wykorzystaniem systemów precyzyjnego prowadzenia maszyn.

Czy systemy RTK i GPS się opłacają? – Mierzymy zwrot z inwestycji w automatyczne prowadzenie

Głęboko jesienią, płytko wiosną

W uprawie buraków cukrowych od lat były promowane technologie konserwujące, polegające na głębokiej uprawie jesiennej, siewie międzyplonów oraz płytkim mieszaniu wiosną i siewem buraka. Taki system wymaga spełnienia dwóch warunków. Pierwszy to dopasowanie ilości i rodzaju pozostającej ściółki do możliwości technicznych siewnika. Drugi to odpowiednio strukturalna gleba, która pozwoli na prawidłowy rozwój korzenia. W tej technologii zdarza się, iż burak wytwarza korzenie selerowate, niekształtne a główny korzeń nie jest w stanie się rozwinąć odpowiednio głęboko.

Wiosenne głębokie spulchnienie gleby dzięki narzędzi opartych o zęby, wydaje się dobrym uzupełnieniem tej technologii, jednak wszelkie wiosenne, głębokie zabiegi są ryzykowne. jeżeli przeprowadzone są bardzo wcześnie to trafiają w mokrą glebę, rozmazują ją i niszczą strukturę. Jest to szczególnie prawdopodobne na glebach cięższych, gliniastych i w chłodniejszych rejonach. W mniej wilgotnej glebie głęboka wiosenna uprawa prowadzi do dalszego przesuszenia, a często również tworzenia na powierzchni brył i bryłek.

Lepszym rozwiązaniem jest głębokie spulchnienie wykonane jesienią. Można lepiej dobrać termin do warunków wilgotnościowych w polu. Wiosną pozostaje jedynie płytkie wymieszanie dla ogrzania i odświeżenia powierzchni pod siew.

Pozostająca podczas siewu na powierzchni ściółka, wymaga zastosowania specjalistycznego siewnika, wyposażonego w dodatkowe elementy oczyszczające rząd. Fot. M. Piśny

Ważne międzyplony

Cennym elementem produkcji roślinnej są międzyplony. Stanowią dodatkowe źródło materii organicznej i mulczu, potrzebnego do ściółkowania gleby. Stanowiska pod buraka sprzyjają ich uprawie, szczególnie w uprawie konserwującej. Wegetacja międzyplonów ścierniskowych trwa do samych mrozów, umożliwiając większe przyrosty masy niż w uprawie tradycyjnej, gdzie międzyplon jest likwidowany orką przedzimową.

Uprawa międzyplonów ozimych nie jest zalecana pod buraka cukrowego. Tu trzeba wyjaśnić pewne nieporozumienie i błędne rozumienie tego pojęcia. Otóż międzyplon ozimy to uprawa, która pozostaje żywa przez całą zimę i wiosną dalej się rozwija. Typowe przykłady to żyto ozime, wyka ozima, życica wielokwiatowa i mieszanki w typie mieszanki gorzowskiej. Fakt, iż w niektórych przepisach unijnych, jako międzyplony ozime są akceptowane rośliny wymarzające, wynika jedynie z chęci ułatwienia rolnikowi spełnienia wymagań i postawienia progu na minimalnym poziomie.

Prawdziwy międzyplon ozimy w uprawie buraka cukrowego sprawia problemy w wiosennym przygotowaniu roli pod siew. Musi być bowiem „zabity” albo mechanicznie, albo chemicznie. Mechaniczna likwidacja wymaga intensywnych uprawek – rośliny są przecież dobrze rozwinięte, zakorzenione i wznawiają wzrost. Intensywna uprawa wiosną jest pod buraka niewskazana, o czym napisano wyżej, a poza tym jej skuteczność bywa niewystarczająca.

Zabiegi chemiczne wymagają odpowiednich warunków do zastosowania, a następnie czasu do zadziałania. Pierwszym wyborem jest tu glifosat, którego tempo działania w roślinie zależy od temperatury. Poza tym świeżo zdesykowane rośliny międzyplonu ozimego pozostaną nie do końca zaschnięte i mechanicznie będą utrudniać uprawki i siew.

Wymagania uprawy konserwującej

Uprawa konserwująca wymaga więcej precyzji, większego zwracania uwagi na szczegóły oraz nieco więcej cierpliwości. Ściółka pozostająca na powierzchni musi pozostać w wystarczającej ilości, ale nie może utrudniać siewu. Zazwyczaj, niezależnie od wybranej technologii uprawy, najlepiej jest jedynie bardzo płytko mieszać masę roślinną z glebą, idealnie na głębokość siewu buraka. Wtedy łatwo odsłonić dla siewu czystą glebę, znajdującą się głębiej.

Trzeba też bardziej kompleksowo podejść do uprawy w całym cyklu produkcji, zaczynając co najmniej od zbioru przedplonu. Słoma zbożowa, jeżeli pozostaje na polu, musi być dokładnie rozdrobniona i równomiernie rozrzucona po polu, żeby nie sprawiała później problemów. Uprawa pożniwna powinna być wykonywana bardzo płytko i pielęgnowana, czyli powtarzana po wschodach samosiewów, zanim zostanie zasiany międzyplon.

Dobór gatunków i terminów siewu międzyplonu również ma znaczenie dla przygotowania gleby. Wcześnie siane międzyplony wytwarzają dużą biomasę, co samo w sobie jest bardzo dobre, ale czy w gospodarstwie jest odpowiedni sprzęt do jej późniejszego zagospodarowania np. sieczkarnia mulczująca? Wszystkie elementy agrotechniki muszą ze sobą współdziałać, aby finalnie uzyskać pozytywny efekt.

W uprawie konserwującej gleba się wolniej ogrzewa niż na zaoranym polu. O terminie wykonywania wszelkich zabiegów decyduje stan gleby, a nie kalendarz czy sąsiedzi. Czasem trzeba poczekać kilka dni dłużej, a czasem kilka godzin.

Zbyt wilgotna gleba najczęściej utrudnia zamknięcie bruzdy siewnej, a jeżeli się uda, dzięki dużej sile nacisku, powoduje zagniecenie gleby nad nasionami. Często siew buraka cukrowego w uprawie konserwującej nie idzie jak należy w godzinach porannych. Wilgotna ściółka jest miękka, klei się do gleby i redlic siewnika, czepia elementów roboczych, zapycha itp. Jednak zaraz po obeschnięciu porannej rosy warunki się poprawiają i można siać.

Podstawowymi elementami roboczymi sekcji agregatu do uprawy pasowej są ząb spulchniający glebę w rzędzie oraz para talerzy, które zgarniają przemieszczoną ziemię i formują w rzędzie niewielką redlinę. Fot. M. Piśny

Konserwująca uprawa roli nie rozwiązuje wszystkich problemów. Nie będzie też skuteczna, jeżeli będzie zastosowana pod buraka cukrowego jako jedyne narzędzie do ochrony gleby w całym zmianowaniu, a cała reszta będzie tę glebę degradować. Jest to tylko jeden z elementów poprawnej agrotechniki, choć bardzo istotny i skuteczny, jeżeli zastosowany w całym systemie. Szczególnie dobre efekty daje wprowadzenie uprawy konserwującej pod wszystkie rośliny oraz utrzymanie prawidłowego zmianowania.

Uprawa ultra płytka [PRZEGLĄD MASZYN]
Idź do oryginalnego materiału