Na rynkach finansowych ewidentnie mamy do czynienia ze zwiększoną zmiennością. Indeksy giełdowe podczas wtorkowej sesji ruszyły mocno w dół, jednak jej końcówka przyniosła wyraźną poprawę nastrojów.
Cała ta sytuacja miała miejsce w obliczu spadających cen ropy naftowej, napędzanych nadzieją na zakończenie konfliktu. Oliwy do ognia dolał jednak Donald Trump, zapowiadając możliwy odwet na Iranie za zestrzelenie helikoptera patrolującego Cieśninę Ormuz. Czy w takim układzie dzisiejsza publikacja inflacji CPI może zmienić obraz rynku?
Ceny ropy naftowej a presja inflacyjna
Donald Trump po raz kolejny zapowiedział rychłe osiągnięcie porozumienia z Iranem. Choć wydaje się, iż inwestorzy podchodzą do tych deklaracji z dużym dystansem, gdyż od początku konfliktu podobnych zapowiedzi było niemal 40, to jednak cena ropy naftowej zareagowała gwałtownymi spadkami.
Cena baryłki ropy WTI spadła poniżej 90 USD za baryłkę, naruszając przy tym istotną 200-sesyjną średnią kroczącą, natomiast ropa Brent testowała psychologiczne okolice 90 USD. Jednocześnie spready kalendarzowe, czyli różnice między najbliższymi kontraktami terminowymi, spadły poniżej 2 dolarów. Taki układ teoretycznie sugeruje, iż bieżące napięcie na rynku surowców jest minimalne.
Z drugiej strony Cieśnina Ormuz pozostaje zamknięta, a deficyt surowca utrzymuje się na wysokim poziomie. Niemniej niskie ceny ropy naftowej dają wyraźny sygnał, iż presja inflacyjna powinna w najbliższych miesiącach osłabnąć. W optymistycznym scenariuszu może to uchronić amerykańską gospodarkę przed kolejnymi podwyżkami stóp procentowych.
Inflacja CPI w USA – najważniejszy odczyt dla rynków
Dzisiaj o godzinie 14:30 poznamy odczyt inflacji CPI za maj. Konsensus rynkowy wskazuje na wyraźne przekroczenie poziomu 4%, co oznaczałoby najwyższy wynik od maja 2023 roku. Co więcej, w ujęciu miesięcznym inflacja ma wzrosnąć aż o 0,5% i to pomimo faktu, iż cena ropy Brent zaliczyła w maju drastyczne, niemal 20-procentowe cofnięcie.
Ważnym punktem odniesienia dla rynków staje się nowy szef Rezerwy Federalnej, Kevin Warsh. Jego wcześniejsze wypowiedzi podczas przesłuchań przed Kongresem sugerowały, iż może on patrzeć na dynamikę cen w nieco inny sposób, co potencjalnie mogło powstrzymać Fed przed dalszym zacieśnianiem polityki monetarnej.
Jak zareaguje Fed i inne banki centralne?
Rynek wycenia w tej chwili jedną podwyżkę stóp procentowych w USA w tym roku. Warto przypomnieć, iż po świetnych danych z rynku pracy (raport NFP) w ostatni piątek, inwestorzy dawali pełne 100% szans na jeden ruch w górę oraz dodatkowe 20% prawdopodobieństwa na kolejną podwyżkę.
Sytuacja jest jednak bardzo dynamiczna. Połączenie niższych cen ropy, niższej inflacji oraz mniej jastrzębiej postawy Warsha podczas jego pierwszego wystąpienia w przyszłą środę może mocno zrewidować te oczekiwania rynkowe.
W tym kontekście najważniejsze będą również działania innych światowych instytucji. Dzisiaj o 15:45 swoją decyzję opublikuje Bank Kanady (BoC) i w tym przypadku rynek nie spodziewa się zmiany stóp. Z kolei jutro Europejski Bank Centralny (EBC) ma podnieść stopy procentowe, a uwaga inwestorów skupi się przede wszystkim na komunikacji dotyczącej kolejnych miesięcy.
Prognoza dla EUR/USD i aktualne kursy walut
Główna para walutowa (EUR/USD) osunęła się w okolice poziomu 1,15 po piątkowym raporcie NFP. Pierwsze dwie sesje tego tygodnia przyniosły jednak próby odreagowania i powrotu do wyższych poziomów.
Co dalej z dolarem? jeżeli dzisiejsza inflacja w USA okaże się wyższa od prognoz, kurs dolara otrzyma mocny impuls do umocnienia. Może to zepchnąć EUR/USD z powrotem do poziomu 1,15, w szczególności, jeżeli jutro EBC powstrzyma się przed zasygnalizowaniem gotowości do dalszych podwyżek.
W środę rano, po wcześniejszych silnych zawirowaniach, rynek walutowy wyraźnie się stabilizuje i powraca do trendów z początku tygodnia. Na polskim rynku za dolara (USD/PLN) płacimy w tej chwili 3,6693 zł, za euro (EUR/PLN) 4,2408 zł, za franka szwajcarskiego (CHF/PLN) 4,6003 zł, a za funta brytyjskiego (GBP/PLN) 4,9157 zł.
Źródło: Michał Stajniak, CFA, XTB

2 godzin temu







