Czy dolara amerykańskiego czeka umocnienie? Czas kluczowych rozstrzygnięć

3 godzin temu

Końca dobiega maj – miesiąc, który przyniósł wiele poszlak, kilka jednak odpowiedzi w zakresie kluczowych zagadnień nurtujących inwestorów. Umocnieniem, choć finalnie dość skromnym, kończy go dolar. Wiele wskazuje na to, iż czerwiec stanowić będzie dla rynków czas kluczowych rozstrzygnięć. Czemu warto przyjrzeć się w najbliższych tygodniach szczególnie bacznie?

Otwarcie Cieśniny Ormuz

Prawdopodobieństwo tego, iż cieśnina zostanie udrożniona przed końcem czerwca można porównać w chwili obecnej do rzutu monetą – a przynajmniej na to wskazują zakłady na platformach predykcyjnych. Ciekawi w tym kontekście dość istotna dysproporcja między rynkiem akcji, a rynkiem walutowym. Skala wzrostów największych światowych indeksów giełdowych, choćby po uwzględnieniu bardzo dobrego sezonu wyników, sugeruje, iż rynki przypisują pozytywnemu scenariuszowi jeszcze wyższe prawdopodobieństwo. Podobnej schematy nie obserwujemy w kontekście kursów walut, co naraża dolara na potencjalną korektę.

Wiele przemawia za tym, iż Donaldowi Trumpowi zależeć będzie na prędkim osiągnięciu porozumienia, zwłaszcza, iż od wyborów midterms dzieli nas już mniej, niż pół roku. Podwyższone ceny paliw na stacjach benzynowych nie tworzą dla Republikanów idealnego gruntu do prowadzenia kampanii wyborczej – w obecnej sytuacji prawdopodobnym scenariuszem wydaje się przejęcie przez Demokratów obu izb Kongresu. Ponadto, w stronę Stanów Zjednoczonych lada moment zwrócą się oczy miliardów widzów z całego świata, za nieco ponad 2 tygodnie rozpoczną się bowiem tam Mistrzostwa Świata w piłce nożnej. Mundial w cieniu wojny nieco ciężej przedstawić będzie jako olbrzymi PR-owy sukces.

Jeżeli konflikt między Stanami Zjednoczonymi a Iranem nie dobiegnie w przeciągu miesiąca końca, prawdopodobna wydaje się ponowna eskalacja, która istotnie odsunęłaby perspektywę osiągnięcia porozumienia w czasie. To, w obliczu rosnących obaw inflacyjnych, powinno doprowadzić do wzmocnienia jastrzębiej osi w wielu bankach centralnych, w tym Rezerwie Federalnej. To stanowiłoby idealne warunki do dalszej aprecjacji amerykańskiej waluty.

Pierwsze posiedzenie FOMC pod batutą Kevina Warsha

Odkąd inwestorzy dowiedzieli się kto przejmie zwierzchnictwo nad Rezerwą Federalną, najważniejsze pytanie stanowiło nie to czy będziemy świadkami kolejnych cięć stóp procentowych, a kiedy one nastąpią i jakie będzie ich tempo. Od tamtego czasu sytuacja diametralnie się jednak zmieniła. Ostatnie minutki Fedu sugerują, iż poważnie rozważana jest przed końcem roku podwyżka stóp, co jest zresztą spójne z obecnymi rynkowymi wycenami. Coraz więcej banków decyduje się na zaostrzenie jastrzębich komunikatów – w ostatnim czasie były to m.in. Norges Bank czy Bank Rezerw Nowej Zelandii, który choć nie zdecydował się dziś na podniesienie stóp, to jednoznacznie dał inwestorom do zrozumienia, iż takowy ruch najprawdopodobniej w najbliższym czasie nastąpić. Istotne umocnienie dolara nowozelandzkiego (o ok. 0,7% w skali dnia) pokazuje jak wrażliwe na zmianę komunikacji są w tej chwili rynki.

To sprawia, iż nadchodzące wielkimi krokami pierwsze posiedzenie FOMC pod batutą Kevina Warsha (17 czerwca), jest przez wielu gorączkowo wyczekiwane. To jaki rodzaj komunikacji obierze Warsh oraz to jak wpływowy będzie w strukturach komitetu, może doprowadzić do istotnego repricingu w zakresie stóp procentowych. W dniach bezpośrednio poprzedzających posiedzenie (kolejno 11 i 16 czerwca) czekają nas decyzje ze strony EBC oraz BoJ – wiele wskazuje na to, iż oba banki zdecydują się na podwyżkę, co zarysuje dla Fedu wyjątkowo interesujący kontekst. Zwłaszcza, iż dane inflacyjne z USA zaskakiwały w ostatnim czasie w górę, a sytuacja na rynku pracy, zgodnie z analizami Fedu, ustabilizowała się.

Przypomnijmy, iż już jutro czeka nas publikacja opóźnionej, ale preferowanej przez Fed miary PCE. To najprawdopodobniej najważniejszy odczyt makroekonomiczny tego tygodnia.

Kurs dolara, euro i złotego dzisiaj

W oczekiwaniu na dane, dolar nieznacznie się osłabia. Kurs EUR/USD zmierza w kierunku 1,165. Nieco poniżej 4,24 znajduje się EUR/PLN. USD/PLN oscyluje w granicach 3,64.

Źródło: Michał Jóźwiak, Analityk Rynków Finansowych XTB

Idź do oryginalnego materiału