Polska kolej przeżywa wyraźne przyspieszenie – rośnie liczba pasażerów, przybywa połączeń, a skala inwestycji w infrastrukturę i tabor osiąga historyczny poziom. W perspektywie kolejnych dekad rząd planuje stworzenie Zintegrowanej Sieci Kolejowej obejmującej 4700 km nowych linii. O tym, jak wykorzystać rosnący potencjał kolei, przywracać połączenia do mniejszych miejscowości, zapewnić finansowanie inwestycji i przygotować kolej na potrzeby gospodarki oraz bezpieczeństwa państwa, mówi Dariusz Klimczak, minister infrastruktury, w rozmowie z „Raportem Kolejowym”.

Mówi Pan o renesansie polskiej kolei. Co dziś jest jego najbardziej konkretnym wyrazem?
Obecnie jesteśmy świadkami spektakularnego odradzania się polskiej kolei, stąd mówimy o jej renesansie. To nie jest puste hasło, ale realna zmiana, którą Polacy obserwują każdego dnia. Widać to przede wszystkim w rosnącej liczbie pasażerów, nowych i przywracanych połączeniach oraz skali inwestycji. W 2025 r. kolej przewiozła prawie 440 mln pasażerów, to niemal tyle, ilu mieszkańców liczy cała Unia Europejska. Z usług narodowego przewoźnika PKP Intercity, który bije dziś absolutne rekordy, skorzystało w ubiegłym roku blisko 90 milionów podróżnych. Porównując te dane z rokiem 2023, to wynik aż o 31% wyższy! Plan Intercity na 2026 r. zakłada osiągnięcie 96 mln pasażerów. Ten dynamiczny wzrost wyznacza kierunek na kolejne cztery lata – przekroczenie progu 110 mln podróżnych rocznie, a jeżeli chodzi o całą kolej wraz z przewoźnikami regionalnymi, to przewiezie ona ponad pół miliarda osób. Kolej wraca do centrum polskiego systemu transportowego. Chciałbym, aby była pierwszym wyborem transportowym Polaków – wygodnym, bezpiecznym, punktualnym i dostępnym niezależnie od tego, czy ktoś mieszka w dużym mieście, czy w mniejszej miejscowości.
Skoro pasażerów jest coraz więcej, to czy kolej jest przygotowana na dalszy tak dynamiczny wzrost?
Właśnie dlatego inwestujemy jednocześnie w infrastrukturę oraz w tabor. Nie możemy doprowadzić do sytuacji, w której popyt na kolej będzie rósł szybciej niż jej możliwości. Zarządca infrastruktury PKP Polskie Linie Kolejowe realizuje największy program inwestycyjny w historii polskiej kolei – jego wartość w perspektywie do 2030–2032 roku wynosi około 180 mld zł. W tym roku wartość inwestycji będących w realizacji, czyli tych z podpisanymi umowami i trwającymi robotami, zbliża się do 76 mld zł. Od 2024 roku PKP Polskie Linie Kolejowe podpisały ponad 490 umów o wartości przekraczającej 45 mld zł. W ich ramach zostanie zmodernizowanych lub wybudowanych ponad 1200 km torów. To inwestycje, które mają zwiększyć przepustowość sieci, skrócić czas podróży, a także pozwolić uruchamiać więcej pociągów.
Dużo mówi się o inwestycjach w infrastrukturę. A jak wygląda sytuacja z taborem?
Nowoczesny tabor jest jednym z elementów kolejowej ofensywy. PKP Intercity realizuje szeroki plan inwestycyjny na lata 2025–2030. Zakładamy, iż w tym okresie inwestycje taborowe i infrastrukturalne osiągną poziom 25,4 mld zł. Co szczególnie istotne, niemal 19 mld zł z tej kwoty stanowią zamówienia realizowane przez polskich producentów. To oznacza, iż inwestując w kolej, inwestujemy jednocześnie w polski przemysł, miejsca pracy i rozwój krajowych kompetencji technologicznych.

2 godzin temu





