Niemiecki DAX utrzymuje się w czwartek w pobliżu historycznych maksimów. O kierunku notowań decydują przede wszystkim raporty kwartalne największych spółek. Deutsche Telekom zyskuje około 5,5 proc. po wynikach i rozszerzeniu skupu akcji, podczas gdy Siemens traci około 5 proc., choć koncern wykazał rekordowe zamówienia i zysk działalności przemysłowej.
W pierwszej części czwartkowej sesji DAX poruszał się w rejonie 26,15-26,20 tys. punktów, oscylując wokół środowego zamknięcia. Dzień wcześniej indeks ustanowił śródsesyjne maksimum na poziomie 26 403,81 pkt, po czym część inwestorów zdecydowała się na realizację zysków. Około godz. 11:00 niemiecki benchmark zyskiwał mniej więcej 0,1-0,2 proc.
Utrzymanie indeksu blisko rekordu jest warte odnotowania, ponieważ sesja nie przebiega w jednoznacznie sprzyjającym otoczeniu. Na światowych rynkach pojawiła się presja na część spółek technologicznych i przedsiębiorstw powiązanych z inwestycjami w sztuczną inteligencję. W przypadku DAX negatywny wpływ spadku Siemensa równoważy jednak wyraźny wzrost notowań Deutsche Telekom.
Deutsche Telekom przekonał rynek wynikami i skupem akcji
Najmocniejszą spółką w indeksie był przed południem Deutsche Telekom, którego akcje drożały o około 5,5 proc. Operator zakończył drugi kwartał z przychodami na poziomie 29,93 mld euro, o 4,4 proc. wyższymi niż rok wcześniej. Skorygowana EBITDA AL wzrosła o 7,5 proc., do 11,82 mld euro, przekraczając średnią prognoz analityków wynoszącą około 11,70 mld euro.
Wolne przepływy pieniężne po leasingu zwiększyły się o 3,1 proc., do 5,03 mld euro, a skorygowany zysk netto wzrósł o 11,1 proc., do 2,78 mld euro. Raportowany zysk netto spadł wprawdzie o 6,3 proc., do 2,45 mld euro, ale spółka wyjaśniła to przede wszystkim kosztami integracji poniesionymi przez T-Mobile US w związku z transakcją UScellular.
Deutsche Telekom podniósł prognozę całorocznych wolnych przepływów pieniężnych AL z ponad 19,8 mld euro do około 20 mld euro. Bez zmian pozostał cel dla skorygowanej EBITDA AL – około 47,5 mld euro – oraz skorygowanego zysku na akcję na poziomie około 2,20 euro.
Największym pozytywnym zaskoczeniem okazała się jednak decyzja o zwiększeniu programu skupu akcji własnych o kolejne 3 mld euro. Łączna wartość buybacku w 2026 r. może tym samym sięgnąć 5 mld euro. Do 5 sierpnia operator odkupił już około 42,1 mln akcji za blisko 1,2 mld euro. Informację potwierdziły zarówno Deutsche Telekom, jak i agencja Reuters.
Siemens z rekordami, ale poprzeczka była ustawiona jeszcze wyżej
Odwrotną reakcję rynku wywołał raport Siemensa. Akcje przemysłowo-technologicznego koncernu spadały rano o około 5 proc., mimo iż spółka przedstawiła rekordowe wyniki i po raz kolejny podniosła prognozę zysku na cały rok.
W trzecim kwartale roku obrotowego 2026 zamówienia Siemensa wzrosły nominalnie o 13 proc., do rekordowych 27,9 mld euro. Przychody zwiększyły się o 7 proc., do 20,79 mld euro, natomiast zysk działalności przemysłowej skoczył o 25 proc., osiągając rekordowe 3,52 mld euro. Zysk netto wzrósł o 15 proc., do 2,58 mld euro, a wolne przepływy pieniężne sięgnęły 4,15 mld euro.
Szczególnie dobrze wypadł segment Digital Industries, którego zysk zwiększył się o 44 proc., do 923 mln euro. Jednocześnie zamówienia w tym dziale, wynoszące 4,85 mld euro, okazały się nieco słabsze, niż zakładała część rynku. To właśnie ten element – w połączeniu z bardzo wysokimi oczekiwaniami po wcześniejszej zwyżce kursu – został wskazany jako jedna z głównych przyczyn przeceny. Inwestorzy liczyli na wyraźniejsze korzyści wynikające z boomu na centra danych i infrastrukturę dla AI.
Siemens podniósł prognozę zysku na akcję przed rozliczeniem amortyzacji związanej z przejęciami do 11,20-11,50 euro, wobec wcześniejszych 10,70-11,10 euro. Utrzymano oczekiwania dotyczące porównywalnego wzrostu przychodów całej grupy o 6-8 proc.
Przemysł wysyła niejednoznaczny sygnał
Tłem dla raportów spółek były najnowsze dane o niemieckim przemyśle. Według Destatis zamówienia w przetwórstwie przemysłowym wzrosły w czerwcu o 3,1 proc. miesiąc do miesiąca i o 6,5 proc. w ujęciu rocznym. Wynik wspierały jednak duże kontrakty w sektorze maszynowym oraz elektronicznym.
Po wyłączeniu zamówień wielkoskalowych wskaźnik obniżył się o 0,5 proc. miesiąc do miesiąca. Co więcej, majowy wzrost został zrewidowany z 1,9 do zaledwie 0,3 proc. Dane potwierdzają więc poprawę w wybranych branżach, ale nie pozwalają jeszcze mówić o szerokim i trwałym odbiciu niemieckiego przemysłu.
Rekord nie oznacza końca zmienności
Czwartkowa sesja pokazuje, iż na obecnych poziomach same dobre wyniki mogą nie wystarczyć do dalszych wzrostów. W przypadku Deutsche Telekom rynek nagrodził solidne przepływy pieniężne i znacznie większy buyback. Siemens został natomiast przeceniony, ponieważ rekordowym rezultatom towarzyszyła jedynie umiarkowana podwyżka prognozy, a oczekiwania wobec biznesu centrów danych i automatyzacji były wyjątkowo wysokie.
DAX pozostaje w silnym trendzie i blisko historycznego maksimum. Jednocześnie rosnąca rozbieżność pomiędzy reakcjami na raporty poszczególnych spółek sugeruje, iż inwestorzy coraz uważniej oceniają nie tylko same wyniki, ale także ich jakość, poziom wyceny oraz możliwość dalszego podnoszenia prognoz.
Źródła: raport Deutsche Telekom, raport Siemensa, Destatis, Reuters

2 godzin temu


![Tak zmienią się Planty Mistrzejowickie. Wielka metamorfoza parku [WIZUALIZACJE]](https://cowkrakowie.pl/wp-content/uploads/2026/08/Wizualizacje7.jpg)



