Inwestorzy przygotowują się na dzisiejszy wieczór, który może przynieść podwyższoną zmienność na kilku kluczowych rynkach jednocześnie. O godz. 19:00 czasu polskiego poznamy decyzję po dwudniowym posiedzeniu FOMC, a pół godziny później rozpocznie się konferencja prezesa Rezerwy Federalnej Kevina Warsha. Po zamknięciu Wall Street wyniki kwartalne opublikują natomiast Alphabet i Microsoft. Warto pamiętać, iż w tym tygodniu amerykańska sesja giełdowa kończy się o 21:00 czasu polskiego, czyli godzinę wcześniej niż zwykle przez wcześniejszą zmianę czasu w Europie niż w USA.
Fed prawdopodobnie pozostawi stopy bez zmian
Rynek niemal jednogłośnie zakłada, iż Fed utrzyma przedział stopy funduszy federalnych na poziomie 3,75-4,00 proc. Po wrześniowej podwyżce o 25 punktów bazowych uwaga inwestorów skupia się przede wszystkim na tym, jakie wskazówki bank centralny przedstawi w kontekście grudniowego posiedzenia, jednak październikowe posiedzenie nie obejmuje publikacji nowych projekcji makroekonomicznych, dlatego najważniejsze znaczenie będą miały treść komunikatu oraz konferencja prasowa. Jakiekolwiek potencjalne sygnały wskazujące na gotowość do dalszego zaostrzania polityki pieniężnej mogłyby wspierać amerykańską walutę, a jednocześnie podnosić rentowności obligacji skarbowych. Taki scenariusz zwykle wywiera dodatkową presję na ceny złota i wyceny spółek technologicznych.
Zmienność implikowana dla opcji overnight wycenia ruch na parze EUR/USD o około 80,22 pipsa, natomiast dla USD/JPY o około 102 pipsy. W przypadku złota rynek wycenia potencjalne przesunięcie notowań o około 80,5 USD na uncję. Są to wyceny oczekiwanego ruchu w górę lub w dół w horyzoncie jednego dnia z rynku opcji, choć rzeczywista zmienność może okazać się większa lub mniejsza. Niemniej należy też zauważyć, iż rynek bardziej zabezpiecza się przed umocnieniem USD niż przed jego osłabieniem, co wynika z nieco droższych opcji PUT niż opcji CALL.

Wyniki Alphabetu i Microsoftu sprawdzą opłacalność inwestycji w AI
Dzisiejsze nastroje wokół sektora technologicznego poprawiły wyniki SK hynix. Spółka poinformowała o rekordowym kwartalnym zysku operacyjnym, a jej akcje rosły podczas azjatyckiej sesji. Informacje te mogą częściowo łagodzić obawy dotyczące rentowności wielomiliardowych inwestycji w sztuczną inteligencję.
Wątpliwości inwestorów nasiliły się po wynikach Meta. Akcje spółki straciły 22 października około 7 proc., gdy rynek skoncentrował się na skali wydatków inwestycyjnych oraz ujemnych wolnych przepływach pieniężnych.
Teraz uwaga przenosi się na Alphabet i Microsoft. Inwestorzy będą oceniać przede wszystkim, czy rozwój usług Google Cloud i Azure wystarczająco uzasadnia dalsze zwiększanie nakładów na infrastrukturę oraz centra danych wykorzystywane do rozwoju sztucznej inteligencji.
Rynek opcji wskazuje na możliwość wyraźnych ruchów cenowych po publikacji raportów. W przypadku Alphabetu trzydniowe opcje wygasające 30 października wyceniają oczekiwaną zmianę kursu o 5,09 proc., co odpowiada około 16,37 USD na akcję. Dla Microsoftu oczekiwany ruch wynosi 4,32 proc., czyli około 22,98 USD na akcję. Szacunki te obejmują cały okres do wygaśnięcia opcji, a więc również reakcję rynku na publikację wyników.

Ostatecznie kierunek notowań może zależeć od kombinacji dwóch wydarzeń, czyli decyzji Fedu oraz raportów największych spółek technologicznych. Dla utrzymania dobrych nastrojów na rynku akcji najważniejsze będzie potwierdzenie, iż dynamiczny wzrost przychodów związanych ze sztuczną inteligencją przez cały czas uzasadnia wysokie nakłady inwestycyjne ponoszone przez największe firmy z tego sektora.

1 godzina temu







