Deflacja usług IT. Jak AI zmieniła SAP z rynkowej gwiazdy w outsidera?

2 godzin temu
Zdjęcie: SAP


Niemiecki gigant systemu SAP znalazł się w samym centrum giełdowego sztormu, który w ostatnich miesiącach wymazał z jego kapitalizacji rynkowej oszałamiającą kwotę 130 miliardów dolarów. Akcje spółki spadły w środę do poziomów niewidzianych od sierpnia 2024 roku, co stanowi brutalną korektę w stosunku do rekordowych wycen z lutego 2025 roku. Choć skala spadków jest dramatyczna, ważniejszy jest powód tej wyprzedaży: narastająca na Wall Street i w Europie obawa, iż sztuczna inteligencja – dotychczas postrzegana jako katalizator wzrostu – może stać się dla tradycyjnych dostawców systemu siłą deflacyjną.

Obecna wycena SAP na poziomie 233 miliardów euro (w dół z 344 miliardów w szczycie) odzwierciedla sceptycyzm inwestorów co do trwałości marż w erze generatywnej AI. Angelo Meda, zarządzający portfelem w Banor SIM, precyzuje ten lęk, wskazując, iż problemem nie jest przetrwanie firmy, ale wartość jej usług w nowej rzeczywistości. Dzięki AI tworzenie i powielanie modułów systemu staje się tańsze i szybsze, co rodzi ryzyko spadku średniej ceny sprzedaży usług oraz liczby fakturowanych godzin. W tym kontekście przyspieszenie transformacji chmurowej przestaje być tylko celem strategicznym, a staje się koniecznością obronną.

Sytuacja rynkowa tworzy jednak interesujący paradoks. Sentyment wokół sektora software rzadko bywał tak niski, a wycena SAP zbliża się do historycznego dna, co dla wielu może być sygnałem do zakupów. Podczas gdy indeks systemu S&P 500 stracił od początku 2026 roku ponad 7%, a wykresy techniczne wciąż generują sygnały sprzedaży, część inwestorów instytucjonalnych zaczyna zajmować długie pozycje.

Wszyscy oczekują teraz na wyniki finansowe, które spółka opublikuje w przyszłym tygodniu. Po październikowych prognozach, które sytuowały przychody z chmury w dolnych granicach oczekiwań (przy jednoczesnym silnym zysku operacyjnym), nadchodzący raport będzie testem rzeczywistości. Pokaże on, czy rynek nadmiernie zdyskontował zagrożenie ze strony AI, czy też jesteśmy świadkami trwałego przewartościowania sektora enterprise software, w którym „stare” modele biznesowe muszą ustąpić miejsca nowej efektywności.

Idź do oryginalnego materiału