Kiedy coraz szybciej automatyzujemy decyzje i procesy, rośnie pokusa, by traktować AI jako narzędzie nieomylne. Ale skuteczne wdrażanie technologii nie polega na wierze w jej możliwości. Opiera się na zrozumieniu ludzkich zachowań i tego, jak technologia oddziałuje na nasze decyzje. To jest właśnie esencja ekonomii behawioralnej, która od lat pokazuje, iż ludzie nie są idealnie racjonalni. Korzystamy z uproszczeń, skrótów myślowych, reagujemy emocjonalnie, często bez pełnej analizy konsekwencji.