Zmiany klimatyczne i dynamiczny rozwój gospodarczy stawiają Polskę przed nowymi wyzwaniami, ale i szansami. Mimo wygaszania elektrowni węglowych i rosnącego o 5% w ciągu dekady zapotrzebowania na energię, krajowy system elektroenergetyczny unika blackoutów – w przeciwieństwie do roku 2015, gdy wprowadzano stopnie zasilania. Z drugiej strony falujące upały na południu Europy przekierowują ruch turystyczny nad Bałtyk, wspierając rekordowy sezon i stawiając polską infrastrukturę w roli jednego z głównych beneficjentów gospodarczych przemian – mówi Piotr Palutkiewicz, prezes Warsaw Enterprise Institute w audycji Winien i ma w Polskie Radio 3.
Każda zmiana niesie ze sobą koszty dla jednych, a zyski dla drugich. Doskonałym przykładem tego zjawiska jest branża turystyczna. Upały na południu Europy stają się nie do zniesienia, co skłania wielu turystów do zmiany wakacyjnych planów na rzecz Polski. Notujemy w tej chwili rekordowy sezon, który może przekształcić się w długofalowy trend. Zyskujemy dzięki nowoczesnej infrastrukturze — odnowionym miastom, nowym drogom i lotniskom, a w perspektywie dekady również potencjalnym wielkim inwestycjom, takim jak CPK. Choć niekorzystne zmiany klimatyczne przynoszą lokalne straty, gospodarka elastycznie dostosowuje się do warunków zewnętrznych, wyłaniając nowych wygranych tej transformacji — mówi prezes WEI.
Podobną elastyczność widać w sektorze energetycznym. Wypracowany w Polsce rynek mocy okazuje się wyjątkowo skutecznym rozwiązaniem. W naszym kraju nie dochodzi do blackoutów, a ostatnie odgórne ograniczenia poboru prądu dla dużych zakładów przemysłowych miały miejsce ponad dekadę temu — w 2015 roku. Od tamtej pory udaje się ich unikać, mimo iż polska gospodarka staje się coraz bardziej energochłonna. Stały wzrost PKB naturalnie generuje większe zapotrzebowanie na prąd — w ciągu ostatnich dziesięciu lat wzrosło ono o 5 procent i przez cały czas będzie rosło. W reakcji na te wyzwania sukcesywnie wygaszamy elektrownie węglowe, rozwijamy odnawialne źródła energii (OZE) oraz planujemy budowę elektrowni jądrowej w ciągu najbliższej dekady, choć trzeba mieć na uwadze, iż tak ogromne inwestycje bywają podatne na opóźnienia — dodaje.
Cała audycja dostępna jest TUTAJ.