Dni upływają, a giełda kryptowalut Zondacrypto, z której usług korzysta podobno aktywnie pół miliona Polaków, wciąż nie pokonała "problemów technicznych" i nie wykonuje zleceń klientów. Z dokumentów, które leżą w estońskim rejestrze, gdzie firma składa sprawozdania finansowe, można wyczytać co mogło spowodować utratę płynności przez giełdę. Niewykluczone, iż pieniądze (i kryptowaluty) zostały pożyczone komuś na procent. Czyżby problem z ich odzyskaniem po nadejściu bessy na rynku krypto pozbawił giełdę płynności?

21 godzin temu






![Św. Cezary de Bus: nauczyć katolików katolicyzmu [PATRON DNIA]](https://misyjne.pl/wp-content/uploads/2026/04/ChatGPT-Image-15-kwi-2026-07_42_54-900x380.png)
