Włoski rząd Giorgi Meloni usiłuje wyłamać się ze sztywnej blokady dostępu do swego złota. Służyć ma temu zapis ustawy budżetowej na 2026 rok, stwierdzający, iż złoto Włoch należy do narodu włoskiego. Zmiana ta spotkała się ze sprzeciwem Europejskiego Banku Centralnego (EBC), który uważa, iż jest to sprzeczne z traktatami europejskimi o niezależności Banku Włoch gdzie przechowywane jest to złoto.
Pozornie kwestia ta jest nieistotna, bo wszyscy zgadzają się, iż należy ono do Włoch. Problem powstał na skutek grudniowej propozycji zapisu w ustawie budżetowej na 2026 rok, iż złoto należy do narodu włoskiego. Zapis preferuje partia Bracia Włoscy i premier Giorgia Meloni. Kwestia ta na skutek protestów Europejskiego Banku Centralnego (EBC) stała się przedmiotem sporu i żądań wycofania proponowanego zapisu.
Twarde stanowisko
Jednak włoski rząd twardo upiera się przy swoim zdaniu. Pod nieistotnym zapisem kryje się spór o to, kto będzie dysponował włoskim złotem, czy jak było to dotąd Włoski Bank Centralny, czy też zgodnie z zapisem budżetowym decyzje dotyczące włoskiego złota należeć będą do włoskiego rządu. Chodzi tu o niebagatelne ilości tego kruszcu, którego Włochy posiadają w ilości 2 452 tony o aktualnej wartości około 300 miliardów dolarów i są trzecim właścicielem kruszcu na świecie po USA i Niemcach. Globalne media szeroko komentują. wszystkie aspekty tego sporu.
Nowojorski Project Syndicate podkreśla, ze z prawnego punktu widzenia ta poprawka budżetowa jest bez znaczenia. Własność i zarządzanie rezerwami złota w bilansie włoskiego banku centralnego są już precyzyjnie określone. Bank Włoch jest w pełni zintegrowany z Europejskim Systemem Banków Centralnych (ESBC), który podlega traktatom Unii Europejskiej, Statutowi ESBC oraz prawu włoskiemu. Ramy te gwarantują niezależność operacyjną banków centralnych państw członkowskich i uniemożliwiają rządom krajowym przywłaszczanie rezerw walutowych.
Innymi słowy, niezależnie od nowej poprawki, Włochy nie mogłyby wykorzystywać swoich rezerw złota do finansowania wydatków publicznych ani redukcji długu publicznego bez zgody EBC. Amerykańskie medium podkreśla, że, poprawka jest manewrem politycznym o charakterze wewnętrznym. W rządzącej koalicji Włoch, kierowanej przez premier Giorgię Meloni, znajdują się partie o długoletnich tendencjach eurosceptycznych. W obliczu napiętych negocjacji we Włoszech dotyczących zasad fiskalnych, celów budżetowych i dostępu do unijnych funduszy na odbudowę, odwołanie się do suwerenności narodowej jest bezkosztowym sposobem na złagodzenie presji wewnętrznej, bez zmiany zobowiązań politycznych Włoch. Ta poprawka budżetowa może mieć na celu wysłanie subtelnego sygnału europejskim urzędnikom.
Włochy pozostają dużym, systemowo ważnym członkiem strefy euro, a ich stabilność gospodarcza jest powiązana ze stabilnością unii walutowej. Podkreślając swoje znaczne rezerwy złota, rząd może chcieć przypomnieć instytucjom UE i EBC, iż negocjacje fiskalne powinny uwzględniać realia polityczne. W systemie opartym na wzajemnym zaufaniu symboliczne gesty mogą być formą negocjacji.
Złoto należy do narodu włoskiego
Agencja Reuters cytuje włoskie stanowisko w tej sprawie, które sprowadza się do tego, iż rząd włoski nie może się narażać na ryzyko stanowiska prywatnych inwestorów, którzy są udziałowcami Banku Włoch. Dlatego domaga się jasnego określenia praw własności. Twierdzi, iż rezerwy złota należą do ludzi, którzy gromadzili je przez lata, a zatem, w tym przypadku, złoto należy do narodu włoskiego. Jest to przepis, który wszyscy uznają za oczywisty. Jednak nigdy nie został on skodyfikowany we włoskim prawie, w przeciwieństwie do prawa innych krajów, w tym państw członkowskich UE.
Brukselskie Politico podnosi kwestię włoskiego długu, który wynosi około w 140 procent krajowego produktu brutto i podlegają surowym nakazom UE, aby ograniczyć deficyt, co skutkuje ciągłym zaciskaniem pasa budżetowego. Logiczne więc mogłoby się wydawać sięgnięcie po trzecie co do wielkości rezerwy złota na świecie, aby spłacić drugi co do wielkości dług Europy. Pokusa, by to zrobić, z każdym dniem staje się silniejsza: tym bardziej, iż wartość rezerwy, która w przypadku Banku Anglii wzrosła o 60 procent w ciągu ostatniego roku, dzięki globalnemu wzrostowi cen, spowodowanej głównie przez zakupy dokonywane przez inne banki centralne. Ale jak to zwykle bywa we Włoszech, nie jest to takie proste. Poprawka nie oznacza przeznaczenia złota na żadne konkretne cele, a jedynie stwierdza, iż złoto jest własnością narodu włoskiego.
Przestroga EBC
Portal euro news cytuje prezesa banku EBC Christine Lagarde, która przestrzegła Włochy przed propozycją uznania złota tego kraju za własność ludu. Zapytana przez włoskiego europosła Pasquale Tridico z Ruchu Pięciu Gwiazd, Lagarde wyjaśniła, iż zgodnie z prawem europejskim utrzymywanie i zarządzanie rezerwami jest wyłączną odpowiedzialnością banku centralnego każdego państwa członkowskiego. Stwierdziła, iż Bank Włoch niczym nie różni się od innych krajowych banków centralnych. Dodała, iż to nie jest błaha sprawa, ponieważ Włochy są trzecim co do wielkości właścicielem złota wśród banków centralnych.
Adam Maksymowicz

1 dzień temu












