Gdyby nie było decyzji premiera i ministra finansów, to minister energii nie obniżyłby cen paliw - ocenił w programie “Tłit” Rafał Komarewicz z klubu Centrum. - Apelowałbym do pana ministra, żeby też tak odważnie podejmował decyzje w przypadku polskiego hutnictwa, które w tym momencie stoi na krawędzi upadku - zwrócił się na antenie do Miłosza Motyki.