Dochody Rosji z ropy i gazu najniższe od 2020 roku

1 miesiąc temu

Dochody z sprzedaży gazu i ropy stanowią około jedną czwartą wpływów do kremlowskiego budżetu. Styczniowe były najniższe od 2020 roku, co kontynuuje niekorzystny trend w rosyjskiej gospodarce.

Według danych rosyjskiego Ministerstwa Finansów styczniowe dochody z ropy naftowej i gazu spadły o połowę, w porównaniu do tego samego okresu 2025 roku. Tym samym osiągnęły najniższy poziom od lipca 2020 roku. Spadek był wynikiem niższych cen ropy naftowej oraz umocnienia się rubla.

Ropa napędzająca wojnę

Dochody z ropy i gazu stanowią istotną część budżetu Rosji, który nie jest w dobrej sytuacji. W 2025 roku wyniosły 5,6 biliona rubli deficytu (2,6 procent PKB). Dochody z tych sektorów stanowią około jedną czwartą wpływów do budżetu. Dodatkowo budżet jest nadwyrężany dużymi wydatkami związanymi z inwazją na Ukrainę.

Wspomniany styczniowy dochód wyniósł 393,3 miliardy rubli (ok. 5,1 miliarda dolarów), miesiąc wcześniej zaś 447,8 miliarda rubli.

Ceny rosyjskiej ropy naftowej pod koniec roku przez cały czas gwałtownie spadały. W grudniu Rosja sprzedawała ropę po średniej cenie 41,3 dolara za baryłkę. Jednocześnie cena ropy Urals spadła poniżej 38 dolarów za baryłkę. Dyskonta w stosunku do światowych benchmarków wzrosły odpowiednio do 21,3 i 25,0 dolara za baryłkę – pisał Kyiv Post, na bazie raportu KSE Institute. Raport podsumowywał ubiegłoroczną gospodarkę Rosji.

Co przyniesie przyszłość?

Według szacunków dochody za sprzedaż ropy i gazu w 2026 roku wyniosą 8,82 biliona rubli. Natomiast cały wpływ do budżetu wyniesie 40,283 bilionów rubli. Spadek widoczny był już w zeszłym roku, gdy dochody spadły o 24 procent do 8,48 biliona rubli. Co było najniższym poziomem od 2020 roku.

Ubiegły rok był również wymagający dla rosyjskiej gospodarki przez zachodnie sankcje. W podsumowaniu 2025 roku dla Biznes Alert Tymon Pastucha, analityk PISM zauważył:

– Podsumowując w 2025 roku widać bardzo silny efekt sankcji, ale żeby wykazały się pełną skutecznością najważniejsze jest ich wdrażanie i uszczelnianie. Nie można zapomnieć, iż Rosja jest bardzo elastyczna i adaptuje się do sankcji w celu ich ominięcia.

Analityk odniósł się również do 2026 roku i wyzwań jakie stoją przed państwami chcącymi uderzyć w rosyjską gospodarkę.

– W przyszłym roku wyzwaniem będzie wdrożenie przyjętych sankcji. To nie będzie proste zadanie ze względów politycznych. W Unii Europejskiej są państwa, które jawnie sprzeciwiają się kolejnym obostrzeniom wobec Rosji. Są to Węgry i Słowacja, główni importerzy kremlowskiego surowca. Należy pamiętać, iż Rosja skorzysta ze wszystkich dostępnych metod by te sankcje osłabiać i obchodzić.

Reuters / KSE Institute / Kyiv Post / Biznes Alert

Idź do oryginalnego materiału