Dolar amerykański szuka równowagi, euro traci impet

3 godzin temu

Dolar amerykański próbuje w tej chwili budować bardziej stabilną pozycję, korzystając z poprawy nastrojów rynkowych w ostatnich 24 godzinach. Wynika ona głównie z bardziej konstruktywnych sygnałów dotyczących sytuacji na Bliskim Wschodzie. Iran przez cały czas oficjalnie zaprzecza prowadzeniu rozmów o zawieszeniu broni ze Stanami Zjednoczonymi, jednak część uczestników rynku interpretuje to jako element strategii mającej na celu utrzymanie wysokich cen ropy naftowej, a tym samym zwiększenie presji negocjacyjnej.

Mimo poprawy sentymentu inwestorzy pozostają ostrożni i nie są jeszcze gotowi do dalszego zwiększania pozycji opartych na scenariuszu deeskalacji. Ceny ropy utrzymujące się powyżej 100 USD za baryłkę stanowią istotny argument przeciwko silniejszej wyprzedaży dolara. Jednocześnie po wcześniejszym osłabieniu dolar wykazuje oznaki większej odporności. W ocenie rynku powrót indeksu dolara poniżej poziomu 99,0 wymagałby wyraźnego potwierdzenia ze strony Iranu, iż rozmowy pokojowe rzeczywiście postępują.

W obszarze polityki pieniężnej Rezerwy Federalnej pojawiły się w ostatnich dniach wypowiedzi o lekko jastrzębim charakterze, jednak nie przyniosły one nowych, istotnych wskazówek dla rynku. Potwierdza to scenariusz, w którym wpływ komunikacji banku centralnego gwałtownie wygasa, a kluczowym czynnikiem kształtującym oczekiwania dotyczące stóp procentowych pozostają ceny ropy. W centrum uwagi inwestorów znajdują się w tej chwili wystąpienia przedstawicieli Fed oraz cotygodniowe dane o liczbie nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych.

Euro traci impet

Na rynku europejskim sytuacja pozostaje bardziej zmienna. Kurs EUR/USD spadł poniżej poziomu 1,16 pomimo poprawy nastrojów globalnych, co można interpretować jako realizację zysków po wcześniejszym umocnieniu euro związanym z jastrzębim zaskoczeniem ze strony Europejskiego Banku Centralnego. w tej chwili część tych wzrostów jest korygowana, ponieważ rynek zaczyna szybciej obniżać oczekiwania dotyczące przyszłych podwyżek stóp procentowych w strefie euro niż w Stanach Zjednoczonych, szczególnie w warunkach spadających cen ropy.

Oczekiwania dotyczące podwyżki stóp procentowych przez Europejski Bank Centralny w kwietniu uległy wyraźnemu ograniczeniu. Jeszcze na początku tygodnia rynek wyceniał ją na poziomie około 22 punktów bazowych, następnie oczekiwania spadły do 14 punktów bazowych, a w tej chwili wynoszą około 17 punktów bazowych, podążając w dużej mierze za zmianami cen ropy naftowej.

Wypowiedzi przedstawicieli Europejskiego Banku Centralnego dodatkowo podkreślają niejednoznaczność sytuacji. Prezes Christine Lagarde zaznaczyła, iż bank nie będzie sparaliżowany nadmierną ostrożnością, jednak z drugiej strony pojawiły się bardziej ostrożne głosy, wskazujące na przedwczesność dyskusji o terminach podwyżek stóp procentowych.

Brak wyraźnych sygnałów deeskalacji konfliktu w regionie Zatoki Perskiej ogranicza trwałość ostatniego umocnienia euro i sprzyja scenariuszowi powrotu kursu EUR/USD poniżej poziomu 1,150. W najbliższym czasie uwaga rynku w strefie euro będzie koncentrować się głównie na wypowiedziach przedstawicieli Europejskiego Banku Centralnego, przy braku istotnych publikacji makroekonomicznych.

Źródło: OANDA TMS Brokers

Idź do oryginalnego materiału