Dolar słaby? A może… wcale nie? Donald Trump próbuje zawracać kijem Wisłę, ale to… nie wychodzi. Czy uda mu się odwrócić 15-letni trend?

1 dzień temu

"Dolar rekordowo słaby!". "Dolar tonie!" - słyszymy często w komentarzach do obecnej sytuacji na rynku walutowym. A jeżeli zmienić punkt odniesienia? Ten "rekordowo słaby" dolar raptem dopiero teraz dotarł do miejsca, w którym był w lutym 2022 r., gdy zaczęła się pełnoskalowa faza wojny o Ukrainę. Wtedy zaczął się gwałtownie umacniać, a dziś zaledwie "oddał" to, co w tym czasie zyskał. A patrząc w dłuższej perspektywie? Dolar "oddaje" zaledwie niewielką część tego, co zyskał w ostatnich 15 latach, kiedy - po wielkim kryzysie finansowym - zaczął pokazywać wielką moc. Może być dużo tańszy i nie będzie to niczym dziwnym

Idź do oryginalnego materiału