Domy Towarowe Centrum świecą jak choinka. Brak reakcji władz i PINB w sprawie ekranów reklamowych otwiera drogę do samowoli budowlanej w całym mieście

4 godzin temu

Domy Towarowe Centrum miały być symbolem nowoczesnej Warszawy. Dziś coraz bardziej stają się symbolem problemu, który wykracza daleko poza estetykę jednej elewacji. Władze miasta, Konserwator i PINB nie reagują…… Kto zatem kontroluje ingerencje w przestrzeń publiczną stolicy.

Wars”, „Sawa” i „Junior” od lat są jednym z najbardziej charakterystycznych elementów warszawskiego Śródmieścia. Ich modernistyczna architektura była częścią powojennej wizji miasta. Dziś jednak kolejne ingerencje w elewacje DTC powodują, iż zamiast architektury coraz bardziej widoczna staje się reklama. W 2025 roku na elewacji pojawiła się wielkoformatowa reklama. Teraz, za szklaną fasadą, pojawiają się kolejne świecące powierzchnie. Efekt trudno przeoczyć: od strony ulicy DTC zaczynają przypominać ogromną miejską „choinkę” reklamową.

Gdzie jest nadzór? Konserwator: na LED-y nie było zgody

Sprawa nabrała szczególnego znaczenia po stanowisku Stołecznego Konserwatora Zabytków. Jak informowano w lipcu, urząd wskazał, iż w dokumentacji dotyczącej przebudowy elewacji nie było informacji o planowanym montażu wielkoformatowych ekranów LED. Uzgodnienie z 15 czerwca 2026 r. dotyczyło usunięcia istniejących reklam wielkoformatowych i odtworzenia historycznej szklanej elewacji. Nie obejmowało natomiast montażu reklam LED.

To bardzo istotne rozróżnienie. Nie chodzi bowiem o to, iż prywatny właściciel nieruchomości nie może prowadzić działalności reklamowej. Oczywiście może – w granicach obowiązującego prawa i uzyskanych zgód.

Problem zaczyna się wtedy, gdy inwestycja formalnie przedstawiana jest jako odtworzenie historycznej, szklanej elewacji, a przestrzeń znajdująca się bezpośrednio za tym szkłem zaczyna jednocześnie pełnić funkcję wielkoformatowego nośnika reklamowego. Wtedy pojawia się podstawowe pytanie – co adekwatnie zostało zatwierdzone, co zostało wykonane i jaki jest rzeczywisty sposób wykorzystania powstałej przestrzeni?

I tutaj pojawia się PINB

Najważniejsze pytanie dotyczy więc nie samego inwestora, ale reakcji organów nadzoru budowlanego – Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego (PINB). Prawo budowlane jasno określa zadania nadzoru. Do kompetencji organów nadzoru budowlanego należy kontrola przestrzegania i stosowania przepisów prawa budowlanego. Organy mogą również dokonywać czynności kontrolnych, a ich ustalenia mogą stanowić podstawę do wydania decyzji i zastosowania innych środków przewidzianych ustawą.

Co więcej, przepisy dają organom możliwość żądania od uczestników procesu budowlanego, właściciela lub zarządcy informacji oraz dokumentów związanych z prowadzeniem robót i użytkowaniem obiektu. To oznacza, iż w sytuacji, w której pojawiają się widoczne wątpliwości dotyczące zgodności rzeczywiście wykonywanych prac z dokumentacją, istnieją narzędzia pozwalające te wątpliwości zweryfikować.

I właśnie tegokontroli i odpowiedzi na podstawowe pytania – dziś brakuje.

Czy w zatwierdzonym projekcie przewidziano taką funkcję przestrzeni za fasadą? Czy przewidziano instalacje związane z ekranami? Czy sposób wykonania robót odpowiada projektowi? Czy obecne rozwiązanie mieści się w zakresie wydanego pozwolenia? To są pytania, na które odpowiedź powinny dać dokumenty – m.in. dziennik budowy, a nie deklaracje którejkolwiek ze stron.

Odtworzenie elewacji” jako furtka dla reklamy?

I właśnie tutaj sprawa DTC może mieć znaczenie wykraczające poza trzy budynki przy Marszałkowskiej. o ile przyjmiemy model, w którym inwestor może uzyskać zgodę na odtworzenie określonego elementu architektonicznego, a następnie wykorzystać przestrzeń powstałą za tym elementem w sposób, który nie był przedmiotem wcześniejszych uzgodnień, pojawia się poważne pytanie o skuteczność systemu kontroli. Bo czym innym jest szklana fasada, a czym innym szklana fasada, za którą działa wielkoformatowy ekran reklamowy.

DTC już wcześniej miały ekran

Sprawa nie jest zresztą całkowicie nowa. Jak wynika z informacji przekazanych przez Stołecznego Konserwatora Zabytków, urząd nie prowadził postępowania dotyczącego istniejącego już ekranu LED znajdującego się za przeszkleniem od strony Alej Jerozolimskich. Jednocześnie wskazano, iż kwestie kontroli przestrzegania przepisów dotyczących ochrony zabytków należą w tym zakresie do kompetencji Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków.

Mamy więc sytuację, w której kolejne elementy reklamowe pojawiają się w przestrzeni, która z zewnątrz pozostaje częścią charakterystycznej, modernistycznej architektury. A instytucje unikają odpowiedzialności zasłaniając się brakiem kompetencji.

W tej sprawie nie chodzi o konflikt pomiędzy prawem własności a ochroną przestrzeni publicznej. Prywatny właściciel ma prawo czerpać korzyści z nieruchomości. Ma również prawo szukać nowych modeli biznesowych. Ale prawo własności nie oznacza prawa do dowolnego przekształcania budynku, o ile obowiązujące przepisy wymagają określonych zgód i uzgodnień.

W sprawie DTC warto więc postawić kilka bardzo konkretnych pytań. Czy PINB przeprowadził kontrolę robót dotyczących elewacji Domów Towarowych Centrum? Czy organ zweryfikował, czy obecne rozwiązania – w tym instalacje i powierzchnie wykorzystywane do emisji treści reklamowych – odpowiadają zatwierdzonemu projektowi? Czy w dokumentacji inwestycji przewidziano funkcję reklamową przestrzeni znajdującej się za nową szklaną elewacją?

DTC mogą stać się czymś więcej niż kolejnym przykładem ekspansji reklamy w centrum Warszawy. Mogą stać się testem skuteczności systemu nadzoru. Powstaje bowiem wrażenie, iż wystarczy odpowiednio opisać inwestycję jako „odtworzenie elewacji”, a to, co pojawi się za szkłem, pozostaje poza zainteresowaniem organów. A jeżeli taki mechanizm rzeczywiście zacząłby działać, problem nie dotyczyłby już tylko „Warsa”, „Sawy” i „Juniora”. Dotyczyłby całej Warszawy.

Bo stolica nie potrzebuje kolejnych przepisów, które dobrze wyglądają na papierze. Potrzebuje przede wszystkim skutecznego nadzoru nad tym, co faktycznie powstaje w przestrzeni miasta.

Idź do oryginalnego materiału