Donald Trump ogłosił nowe cła. TEN sektor branży krypto straci na tym najbardziej

cryps.pl 19 godzin temu
Zdjęcie: Donald Trump


A więc stało się! Donald Trump podpisał w środę wieczorem rozporządzenie wykonawcze, na mocy którego wprowadza nowe stawki taryf celnych na towary importowane przez inne państwa. Prezydent USA nie brał żadnych jeńców i narzucił niektórym gospodarkom naprawdę wysokie stawki. Jak się spodziewano, rynki zareagowały na to ogłoszenie spadkami.


  • Trump nałożył nowe cła na inne państwa. Ich wysokość waha się od 10 do 40%.
  • Zdaniem ekspertów mocno może stracić na tym branża wydobywcza bitcoina.

Nowe taryfy celne od Trumpa

W dniu 2 kwietnia Donald Trump podpisał dokumenty wprowadzające w życie nowe stawki celne na import towarów z innych państw. Najwięcej się mówi o taryfie 25% na wszystkie samochody.

Niektórym państwom azjatyckim, takim jak Wietnam i Chiny, Republikanin narzucił taryfy w wysokości 46% i 34%. Wszystkie państwa wchodzące w skład Unii Europejskiej zostały objęte taryfą w wysokości 20%.

JUST IN: 🇺🇸 President Trump’s reciprocal tariffs:

• Chile 10%
• India 26%
• Israel 17%
• Brazil 10%
• China 34%
• Japan 24%
• Turkey 10%
• Taiwan 32%
• Vietnam 46%
• Pakistan 29%
• Thailand 36%
• Australia 10%
• Malaysia 24%
• Colombia 10%
• Sri Lanka 44%
•…

— Watcher.Guru (@WatcherGuru) April 2, 2025

URGENT: Trump’s tariff figures have absolutely nothing to do with reciprocal tariffs.

His numbers are almost all just the approximate % difference in trade balance.

For example:

– U.S. Exports $27.6B to Malaysia and Imports $52.5B from Malaysia = $24.9B imbalance.… pic.twitter.com/dQHfUpX9fj

— Brian Krassenstein (@krassenstein) April 3, 2025

Na zaprezentowanej przez Trumpa liście państw nie znalazła się Rosja, mimo niedawnych zapowiedzi. Republikanin mówił wczoraj o potrzebie przywrócenia Stanom Zjednoczonym dobrobytu na takim poziomie, jaki panował w XIX wieku.

Od 1789 do 1913 roku byliśmy krajem wspieranym taryfami celnymi. Stany Zjednoczone były proporcjonalnie najbogatsze w historii. Tak bogate, iż w latach 80. XIX wieku powołano komisję, która miała decydować, co zrobić z ogromnymi sumami pieniędzy, które zbierano. Następnie, w 1913 roku, z nieznanych dotąd przyczyn wprowadzono podatek dochodowy, aby płacili go obywatele, a nie obce państwa

– oznajmił wczoraj.

Poza zniesieniem podatku dochodowego zaproponował również likwidację Internal Revenue Service (IRS), czyli amerykańskiego odpowiednika skarbówki.

To nie jest jednak żadna nowość, ponieważ pomysł ten był przez niego głoszony już w trakcie jego kampanii wyborczej w 2024 roku. Zamiast tego do życia powołano by nową instytucję – External Revenue Service – coś działającego na zasadzie służby podatkowej.

Rynki reagują na cła Trumpa

Pierwsze reakcje rynku kryptowalut na ogłoszenie prezydenta Stanów Zjednoczonych były negatywne. Ether, SOL oraz BNB zareagowały spadkiem o 6%, XRP oraz ADA o 5%.

Natomiast bitcoin po tym, jak wzrósł wpierw do poziomu 88 tys. dolarów, zaliczył korektę o 7% spadając poniżej poziomu 83 tys. dolarów, po czym uplasował się w okolicach 83,2 tys. dolarów.

Wykres cenowy bitcoina na giełdzie Binance. Źródło: TradingView

Źle zareagowały również tradycyjne rynki. W handlu posesyjnym odnotowano spadek kontraktów terminowych na Dow, Nasdaq i S&P 500 w przedziale od 2 do 4%.

Akcje takich gigantów technologicznych, jak Apple, Amazon czy Nvidia odnotowały spadek od 5 do 7%.

Pospadały akcje notowanych na giełdzie spółek zajmujących się wydobyciem bitcoina. Wartość Core Scientific spadła o 8,5%, MARA straciła 7%, Riot Platforms potaniał o 5,6%, a Hive Digital stracił 5,6% ceny.

Wynika to z faktu, że sektor miningu może mocno ucierpieć na nowej polityce celnej Trumpa.

Branża wydobywcza BTC jest zależna wyłącznie od układów ASIC pochodzących z Chin. Podwyżki taryf na te produkty spowodują, iż koszty produkcji dla górników wzrosną, a ich działalność stanie się mniej dochodowa. W rezultacie akcje te mogą mieć trudności z konkurowaniem z ich odpowiednikami spoza USA

– komentuje Alexander Blume, prezes Two Prime Digital Assets.

Wyższe ceny sprzętu w USA prawdopodobnie wypchną mniej wydajnych górników, co potencjalnie doprowadzi do mniejszych trudności sieciowych i poprawy rentowności dla tych o niższych kosztach operacyjnych

– dodaje Darcy Daubaras, dyrektor finansowy Hive Digital.

Idź do oryginalnego materiału