Były dowódca neonazistowskiego batalionu Rusicz skazany w Finlandii na dożywocie za zbrodnie wojenne złożył operację. Twierdzi, iż zajmował się tylko propagandą i werbunkiem. Oddział do którego należał znany jest z szczególnego okrucieństwa.
Jan „Torden” Pietrowski odsiaduje w Finlandii dożywocie za zbrodnie wojenne. Został ujęty w lipcu 2023 roku, po tym jak wyemigrował do Finlandii, na lotnisku w Helsinkach, skąd zamierzał polecieć do Nicei. Sąd skazał go jako współwinnego śmierci rannego ukraińskiego żołnierza.
We wtorek 9 stycznia rozpoczął się jego proces mający zaskarżyć karę dożywocia (ogłoszoną w marcu ubiegłego roku). Skazany apeluje o złagodzenie lub zmniejszenie wymiaru kary. Pietrowsk toi był zastępcą dowódcy rosyjskiej formacji Rusicz, cechującej się poglądami neonazistowskimi.
Apelację złożyła również prokuratura, która oskarża go za współudział w śmierci 22 Ukraińców i ranienia czterech. Obrona twierdzi, iż nie brał bezpośredniego udziału w zabójstwach, a jego rola polegała na propagandzie i werbunku. Dodatkowo Torden zaprzecza jakoby był zastępcą dowódcy Rusicza i brał udział w zasadzce.
Rozprawa będzie trwała do 9 lutego i obejmie łącznie osiem dni rozpraw.
Znęcanie się nad jeńcami i ciałami
Sąd rozpatruje zasadzkę Rusicza na batalion Ajdar, która odbyła się we wrześniu 2014 roku pod Szcastkiem. Po zakończeniu działań członkowie Rusicza obcięli zabitym uszy. Udostępnili również nagrania z brutalnego przesłuchania ujętego ukraińskiego żołnierza. Jak przytacza Belsat na miejscu były też inne rosyjskie oddziały, przez co fiński sąd nie uznał wyłącznej winy Rusicza.
Torden został oskarżony przez prokuraturę o popełnienie pięciu zbrodni wojennych na terenie Doniecka i Ługańska w latach 2014-2015. Wśród zarzutów pojawiło się łamania praw prowadzenia wojny i orkutne obchodzenie się zarówno z jeńcami jak i poległymi.
W 2023 roku Ukraina zawnioskowała o ekstradycję zbrodniarza. Sąd Najwyższy Finlandii odmówił uzasadniając swoją decyzję złymi warunkami w tamtejszych więzieniach i zagrożeniem utraty życia przez zbrodniarza.
Belsat zwraca uwagę, iż według fińskiego prawda osoby skazane na dożywocie mogą ubiegać się o wcześniejsze zwolnienia, a praktyka wskazuje, iż mogą zostać wypuszczeni po 12-14 latach.
Oddział sadystów
Grupa dywersyjno-szturmowa rozpoznania „Rusicz”(ros. Диверсионно-штурмовая разведывательная группа „Русич”) zasłynęła w mediach w latach 2014-2015. Znany jest z okrucieństwa, a jego dowódca Aleksiej Milczakow (później korzystający z pseudonimów Fritz i Serb) zyskał złą sławę jeszcze przed 2014 roku. Udostępnił m.in. nagranie jak brutalnie zabija szczeniaka, nawoływał do zabijania zwierząt, dzieci i bezdomnych. Miał ówcześnie dwadzieścia lat.
Belsat / United24 / Biznes Alert / Marcin Karwowski

15 godzin temu











