Dyrektor generalny Heinekena Dolf van den Brink rezygnuje

5 godzin temu

Holenderski koncern piwowarski Heineken będzie musiał znaleźć nowego prezesa. Dolf van den Brink (53) ustąpi ze stanowiska 31 maja po prawie sześciu latach pełnienia funkcji prezesa, drugiego co do wielkości producenta piwa na świecie, do którego należą takie marki jak Tiger i Amstel, o czym poinformowano w poniedziałek. Pozostanie on do dyspozycji firmy jako doradca przez kolejne osiem miesięcy.

Rada dyrektorów rozpocznie teraz poszukiwania następcy. Zarówno van den Brink, jak i przewodniczący rady nadzorczej Peter Wennink stwierdzili, iż nadszedł adekwatny moment na zmianę kierownictwa. W październiku Heineken przedstawił nową strategię, obejmującą okres do 2030 roku.

Akcje Heinekena spadły w poniedziałek o ponad 3 procent po rezygnacji. Według analityków brak planu sukcesji oznacza zerwanie z historią Heinekena i może budzić obawy inwestorów.

Heineken i cała branża alkoholowa zmagają się w tej chwili ze słabym popytem, ​​tendencją do spadku spożycia alkoholu na Zachodzie oraz wahaniami kursów walut w Afryce, najważniejszym rynku wzrostu dla producentów piwa. Oczekuje się, iż Heineken, publikując swoje roczne wyniki w przyszłym miesiącu, ogłosi spadek sprzedaży piwa o 2-3%. Według Financial Times, w trzecim kwartale firma poinformowała, iż ​​roczny wzrost zysków znajdzie się w dolnym przedziale prognozowanego przedziału od 4 do 8%.
Idź do oryginalnego materiału