Na początku przyszłego tygodnia ropa może zdrożeć o kilka procent, potem rynek będzie oceniał dalszy rozwój konfliktu w Iranie - prognozuje Marek Rogalski, główny analityk DM BOŚ. Natomiast analityk rynku paliw Jakub Bogucki z portalu
e-petrol.pl zauważa, iż atak na Iran został przeprowadzony w sobotę, kiedy nie ma notowań ropy naftowej. Jego zdaniem gdyby były notowania, na rynku doszłoby do paniki.