Nietypowa interwencja w Słupi pod Kępnem wywołała prawdziwą burzę w mediach społecznościowych. W tłusty czwartek do kanalizacji trafiły… pączki, co doprowadziło do zatkania rurociągu i przepompowni. Wodociągi Kępińskie początkowo oskarżyły o spowodowanie awarii lokalną cukiernię, ale wycofały się z tych twierdzeń. Właściciel firmy nazwał je pomówieniami.