Europejski Bank Centralny ogłosi w czwartek 29 października decyzję w sprawie stóp procentowych. Według ankiety Bloomberga wszyscy ekonomiści poza jednym spodziewają się, iż stopa depozytowa pozostanie na poziomie 2,5%. Ich zdaniem trzecia i ostatnia podwyżka w tym cyklu przypadnie na grudzień, kiedy bank opublikuje nowe projekcje inflacji sięgające 2028 roku.
Inflacja przemawia za podwyżką, rynek obligacji przeciw
EBC podnosi stopy od czerwca. Zrobił to już dwukrotnie, żeby wzrost cen ropy związany z wojną z Iranem nie przeniósł się na pozostałe ceny i płace. Według Eurostatu inflacja w strefie euro wzrosła we wrześniu do 3,8% z 3,2% w sierpniu i jest najwyższa od trzech lat. Ceny energii były o 18,9% wyższe niż przed rokiem. Presja się utrzymuje, bo od początku października ropa Brent podrożała o 13%, a holenderski gaz TTF o 25%.
Bank wstrzymuje się mimo to z powodu sytuacji na rynku długu. 21 października rentowność francuskich obligacji 10-letnich przekroczyła 5%, po raz pierwszy od 2002 roku, a różnica oprocentowania (spread) względem niemieckich Bundów jest najwyższa od 2011 roku. Część ekonomistów uważa, iż wyższe rentowności schładzają gospodarkę podobnie jak kolejna podwyżka stóp.
„Wzrost rentowności niemieckich obligacji od wrześniowego posiedzenia miał mniej więcej taki sam wpływ na wzrost i inflację jak dodatkowa podwyżka o 25 pb. W przypadku Francji to bliżej 50 pb. Innymi słowy, rynek obligacji przejął pracę EBC” – ocenia Carsten Brzeski z ING.
TPI w odwodzie, pytania o przyszłość Lagarde
Inwestorzy będą sprawdzać, czy EBC zasygnalizuje gotowość do interwencji na rynku francuskiego długu. Ekonomiści uznają faktyczną interwencję za mało prawdopodobną. Bank mógłby najpierw elastycznie reinwestować środki z zapadających obligacji z dawnych programów skupu aktywów. Dalej w odwodzie pozostaje nigdy dotąd nieużyty instrument TPI, przeznaczony do przeciwdziałania nieuzasadnionej presji rynkowej.
Na konferencji Christine Lagarde prawdopodobnie usłyszy też pytania o własną kadencję. Formalnie kończy się ona w październiku 2027 roku. Reuters podał jednak, iż Światowe Forum Ekonomiczne może już w listopadzie powołać ją na swoją przewodniczącą. Wcześniejsze odejście pozwoliłoby wybrać następcę jeszcze przed wiosennymi wyborami prezydenckimi we Francji. Za faworytów uchodzą Klaas Knot i Pablo Hernández de Cos.
Rynki terminowe wyceniają około 84% prawdopodobieństwa podwyżki w grudniu, co podniosłoby stopę depozytową do 2,75%. Do połowy 2027 roku inwestorzy spodziewają się wzrostu do 3,25%. Dla kursu EUR/USD i rynku długu ważniejsze od samej decyzji może więc być to, jak zarząd oceni ryzyko inflacji i czy potwierdzi gotowość do dalszego zacieśniania polityki pieniężnej.

1 godzina temu







