Domy Towarowe Centrum – Wars, Sawa i Junior – są jednym z najbardziej rozpoznawalnych przykładów powojennej architektury modernistycznej w Warszawie oraz integralnym elementem historycznego założenia Ściany Wschodniej. Dziś ten cenny zabytek może zostać nieodwracalnie przekształcony poprzez montaż kolejnego wielkoformatowego ekranu LED w miejscu historycznej szklanej elewacji. Coraz więcej pytań budzi jednak nie tylko sama inwestycja, ale również sposób, w jaki uzyskano zgodę na jej realizację.
W tej sytuacji najważniejsze staje się szybkie działanie Stołecznego Konserwatora Zabytków oraz pilne wszczęcie przez Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków procedury wpisu Domów Towarowych Centrum wraz z ich otoczeniem do rejestru zabytków. Tylko taki krok może skutecznie zatrzymać dalsze prace i zapewnić rzeczywistą ochronę jednego z najważniejszych zespołów architektonicznych warszawskiego Śródmieścia.
Ochrona, która dziś okazuje się niewystarczająca
Domy Towarowe Centrum wraz z otoczeniem – historycznym układem Ściany Wschodniej oraz relacjami widokowymi z ul. Marszałkowską, Alejami Jerozolimskimi, Rotundą i placem Defilad – znajdują się w gminnej ewidencji zabytków. Taki poziom ochrony ma jednak ograniczony charakter i nie daje instrumentów prawnych porównywalnych z wpisem do rejestru zabytków.
Dlatego w tej chwili jedynym skutecznym rozwiązaniem wydaje się pilny wniosek Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków o wpis całego założenia do rejestru zabytków na podstawie art. 7 pkt 1 oraz art. 10a ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami. Wszczęcie takiego postępowania oznaczałoby również objęcie obiektu tymczasową ochroną i możliwość zakazania robót budowlanych mogących zmienić wygląd zabytku.
Wniosek reklamowej spółki i ekspresowe decyzje urzędu
Na początku maja 2026 r. firma Iposter złożyła wniosek o pozwolenie na budowę obejmujący „przebudowę części elewacji budynków Wars Sawa Junior polegającą na demontażu istniejących reklam wielkoformatowych oraz odtworzeniu zewnętrznej fasady szklanej” (wniosek nr UD-IX-WAB.6740.145.2026, dostępny w publicznym rejestrze).
Formalnie zakres inwestycji obejmuje demontaż istniejącego banera reklamowego i odtworzenie szklanej elewacji. W praktyce oznacza to przygotowanie miejsca pod montaż wielkoformatowego ekranu LED za historycznym przeszkleniem od strony ul. Marszałkowskiej.
Eksperci zwracają uwagę, iż połączenie szklanej fasady z planowaną instalacją LED oraz konstrukcją reklamową na dachu prowadzi do trwałej komercjalizacji zabytkowej elewacji i podporządkowania jej funkcji reklamowej.
Dlaczego pozwolenie wydano przed upływem ustawowego terminu?
Największe wątpliwości budzi jednak sam przebieg postępowania administracyjnego. 27 maja 2026 r. dokumentacja została przekazana do Stołecznego Konserwatora Zabytków. Zamiast oczekiwać ustawowych 30 dni przewidzianych dla tzw. milczącej zgody, decyzja została wydana już 26 czerwca 2026 r. Decyzją nr 219/SRD/PB/2026 Prezydent m.st. Warszawy zatwierdził przebudowę części elewacji Domów Towarowych Centrum.
Oznacza to, iż pozwolenie wydano jeszcze przed upływem terminu, który kończył się 28 czerwca.
Tak szybkie tempo działania administracji – przy inwestycji dotyczącej obiektu wpisanego do gminnej ewidencji zabytków i znajdującego się w samym centrum stolicy – rodzi poważne pytania o dochowanie wszystkich wymagań proceduralnych oraz o przeprowadzenie rzeczywistej analizy konserwatorskiej.
Mieszkańcy Warszawy mają prawo oczekiwać pełnej transparentności całego procesu, szczególnie gdy chodzi o inwestycję mogącą na trwałe zmienić wygląd jednego z symboli stołecznego modernizmu.
Czy właściciel mógł nie wiedzieć o ochronie zabytkowej?
Trudno również pominąć rolę właściciela nieruchomości. Spółka G-City, będąca właścicielem Domów Towarowych Centrum, od lat współpracuje z firmą Iposter przy realizacji projektów wielkoformatowych ekranów LED, m.in. w Centrum Handlowym Promenada.
Jednocześnie trudno przyjąć, aby właściciel tak ważnego obiektu nie posiadał wiedzy o obowiązujących formach ochrony konserwatorskiej obejmujących budynki Wars i Sawa. Jako właściciel nieruchomości powinien znać status prawny swojego obiektu, zwłaszcza iż inwestycja dotyczy ingerencji w jego elewację.
To rodzi pytanie, czy planując kolejną inwestycję reklamową, uwzględniono wszystkie obowiązki wynikające z ochrony zabytków oraz rzeczywisty charakter planowanych prac.
Czy rzeczywistym celem jest jedynie odtworzenie elewacji?
Choć dokumentacja mówi o odtworzeniu szklanej fasady, charakter inwestycji oraz wcześniejsza działalność inwestora wskazują na inny cel. Iposter już wcześniej zrealizował podobne przedsięwzięcie na elewacji Domów Towarowych Centrum od strony Alej Jerozolimskich, gdzie za historycznym przeszkleniem funkcjonuje w tej chwili wielkoformatowy ekran LED przy salonie Uniqlo.
Dlatego pojawiają się uzasadnione obawy, iż także obecna inwestycja stanowi jedynie etap przygotowania kolejnego wyświetlacza reklamowego, tym razem od strony ul. Marszałkowskiej.
Orzecznictwo sądów nie pozostawia wątpliwości
Znaczenie ma również obowiązujące orzecznictwo. Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 15 marca 2023 r. (II OSK 721/20) jednoznacznie wskazuje, iż reklama umieszczona w oknach zabytku – choćby od wewnętrznej strony, ale widoczna z zewnątrz – stanowi ingerencję w wygląd zabytku wymagającą pozwolenia na podstawie art. 36 ust. 1 pkt 10 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami. Brak wymaganej zgody może skutkować nakazem przywrócenia stanu poprzedniego.
Dlaczego Stołeczny Konserwator Zabytków pozostaje bierny?
Największe zdziwienie budzi jednak brak zdecydowanych działań organu odpowiedzialnego za ochronę warszawskich zabytków. Pomimo informacji wskazujących, iż za formalnie opisaną przebudową elewacji może kryć się budowa wielkoformatowego ekranu LED, Stołeczny Konserwator Zabytków nie podejmuje działań zmierzających do zabezpieczenia obiektu.
Naturalnym krokiem byłoby niezwłoczne wszczęcie procedury przewidzianej w art. 10a ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, co pozwoliłoby objąć Domy Towarowe Centrum tymczasową ochroną oraz wstrzymać wszelkie roboty budowlane mogące naruszyć substancję zabytku lub zmienić jego wygląd – choćby mimo wydanego już pozwolenia na budowę.
Jednocześnie Stołeczny Konserwator Zabytków powinien oczekiwać od Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków oraz Prezydenta m.st. Warszawy przedstawienia jasnego planu ochrony historycznej przestrzeni Ściany Wschodniej przed dalszą komercjalizacją.
Sprawdzian wiarygodności miejskich instytucji
Sprawa Domów Towarowych Centrum przestała być wyłącznie sporem o kolejną reklamę. Stała się testem skuteczności systemu ochrony zabytków oraz transparentności działania stołecznych instytucji.
Jeżeli historyczna elewacja jednego z najważniejszych modernistycznych zespołów architektonicznych Warszawy zostanie podporządkowana funkcji reklamowej mimo istniejącej ochrony konserwatorskiej i licznych sygnałów ostrzegawczych, pojawi się pytanie o realną skuteczność obowiązujących mechanizmów ochrony dziedzictwa. Już dziś pytanie to nurtuje wielu ekspertów i publicystów – od lokalnych portali stołecznych: https://www.facebook.com/100064560588116/posts/-dziś-ruszyły-social-media-dedykowane-warszawskiej-akcji-sor-facebook-x-tiktok-i/1418912130270793/, po ogólnopolskie media: https://www.money.pl/gospodarka/migajace-reklamy-zawisna-na-zabytkowej-elewacji-jest-decyzja-ratusza-7305323009710496a.html , aż po organizacje społeczne jak MJN.
Dlatego czas na zdecydowane działania jest właśnie teraz. Każdy kolejny dzień zwłoki może sprawić, iż ochrona Domów Towarowych Wars i Sawa pozostanie jedynie zapisem w dokumentach, a nie rzeczywistym obowiązkiem instytucji powołanych do ochrony zabytków i interesu publicznego.

5 godzin temu







