Eksport polskich jabłek do Brazylii czeka na decyzję

2 godzin temu

Eksport polskich jabłek do Brazylii od ponad dekady pozostaje w zawieszeniu. Polska złożyła wniosek już w 2014 r., jednak procedura przez cały czas się nie zakończyła. Sprawa wróciła ostatnio podczas rozmów ministra rolnictwa z unijnym komisarzem ds. rolnictwa. Mimo intensyfikacji kontaktów dostęp do brazylijskiego rynku wciąż nie jest możliwy.

Eksport polskich jabłek do Brazylii zależy od decyzji strony brazylijskiej. Polskie działania w celu dotarcia na tamten rynek realizowane są przeszło 10 lat. Niestety wciąż nie ma odpowiedzi na pytanie: „Kiedy eksport polskich jabłek do Brazylii bądzie możliwy?”

Eksport polskich jabłek do Brazylii a procedura PRA

Eksport polskich jabłek do Brazylii zależy od zakończenia procedury oceny zagrożenia fitosanitarnego, czyli tzw. Pest Risk Assessment (PRA). Jak wyjaśnia naszemu portalowi dyrektor Biura Nadzoru Fitosanitarnego i Współpracy Międzynarodowej PIORiN Agnieszka Sahajdak,

Wymagane jest przeprowadzenie procedury oceny zagrożenia fitosanitarnego (tzw. Pest Risk Assessment, PRA), w wyniku której określane są importowe wymagania fitosanitarne i dopuszczony zostaje eksport z danego kraju„.

Polska wystąpiła z wnioskiem pod koniec 2014 r. Następnie wiosną 2015 r. na prośbę strony brazylijskiej przekazała jego tłumaczenie na język portugalski. Jednak,

Prace nad rozpatrzeniem przez Brazylię polskiego wniosku przebiegają w sposób niesatysfakcjonujący, pomimo starań ze strony wielu urzędów, w tym także na szczeblu Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Ostatnio w sprawę została zaangażowana także Komisja Europejska” – podkreśla Agnieszka Sahajdak z PIORiN.

Do czasu zakończenia procedury „eksport z Polski nie jest możliwy”.

Jakie warunki musi spełnić Polska?

Brazylia stosuje rozwiązania fitosanitarne wobec określonych produktów roślinnych. Zasady te obowiązują także wobec świeżych owoców jabłek. Takie procedury stosują również inne państwa Ameryki i Azji.

Po zakończeniu PRA Brazylia ustali wymagania importowe. Następnie Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa będzie musiała je wdrożyć. W praktyce może to oznaczać rejestrację producentów i pakowalni. Możliwe będzie także coroczne zgłaszanie zamiaru produkcji na potrzeby eksportu.

PIORiN zaznacza, iż „GIORiN nie ma doświadczenia co do potencjalnych warunków fitosanitarnych, które może określić Brazylia”. W innych krajach Ameryki Południowej wiązało się to z objęciem upraw i pakowania nadzorem inspekcji.

Kluczowe jest zakończenie procedury oceny zagrożenia fitosanitarnego i ustalenia importowych wymagań fitosanitarnych dla polskich jabłek. Następnie warunki te będą musiały być wdrożone przez Państwową Inspekcję Ochrony Roślin i Nasiennictwa oraz zainteresowane reeksportem podmioty. GIORiN nie ma doświadczenia co do potencjalnych warunków fitosanitarnych, które może określić Brazylia. W przypadku innych państw Ameryki Południowej, gdzie rynek został otwarty dla polskich jabłek (Kolumbia, Kostaryka) wiąże się to m.in. z rejestracją producentów i pakowalni owoców. Ponadto z corocznym zgłaszaniem zamiaru produkcji na potrzeby eksportu. Tak aby PIORiN mógł objąć uprawy i proces przygotowywania (pakowania) owoców nadzorem, zgodnie z wymaganiami fitosanitarnymi określonymi przez kraj importujący” – przedstawia dyrektor Sahajdak.

Eksport polskich jabłek do Brazylii po zakończeniu procedury PRA może wymagać rejestracji producentów i pakowalni oraz corocznego zgłaszania produkcji przeznaczonej na eksport

fot. Anita Łukawska

Czy umowa Mercosur coś zmienia w handlu polskimi jabłkami?

Część producentów liczyła, iż umowa UE–Mercosur przyspieszy sprawę. Jednak, jak wyjaśnia dyrektor Sahajdak:

Umowy handlowe zawierane przez Unię Europejską z krajami spoza UE (…) nie zmieniają unijnych wymagań fitosanitarnych oraz zasad dotyczących granicznej kontroli fitosanitarnej„.

Umowa może natomiast:
…pozytywnie wpłynąć na przebieg procedur oceny zagrożenia fitosanitarnego” – odpowiada na nasze pytanie Agnieszka Sahajdak.

Już teraz notowane jest zintensyfikowanie kontaktów między Komisją Europejską a Brazylią.

Jednocześnie PIORiN podkreśla, iż nie kontroluje żywności jako takiej. Celem granicznej kontroli jest zapobieganie wprowadzaniu i rozprzestrzenianiu się agrofagów szkodliwych dla roślin.

Eksport polskich jabłek do Brazylii – czyli czekamy

Eksport polskich jabłek do Brazylii wciąż pozostaje uzależniony od decyzji strony brazylijskiej. Polska administracja, w tym Ministerstwo Rolnictwa, Ambasada RP w Brazylii oraz Stałe Przedstawicielstwo w Brukseli, podejmują działania dyplomatyczne. Sprawę wspierają także organizacje producentów i eksporterów owoców.

Jednak dopóki procedura PRA nie zostanie zakończona, polskie jabłka nie trafią na brazylijski rynek. Dla sadowników oznacza to dalsze oczekiwanie. Dla administracji – konieczność utrzymywania presji negocjacyjnej.

Idź do oryginalnego materiału