Nowy tydzień na rynkach rozpoczyna się w otoczeniu podwyższonej zmienności. Inwestorzy z jednej strony obserwują drożejącą ropę i utrzymujące się napięcia geopolityczne, z drugiej – rekordy na Wall Street oraz bardzo mocny sezon wyników amerykańskich spółek. To połączenie sprawia, iż najbliższe dni mogą być szczególnie ważne dla oceny nastrojów na globalnych rynkach.
Energia drożeje. Co dalej?
W centrum uwagi pozostaje rynek ropy naftowej. Ograniczenia w przepływie statków przez cieśninę Ormuz oraz niepewność wokół sytuacji na Bliskim Wschodzie podtrzymują premię geopolityczną w cenach surowca. Jednocześnie rynek zaczyna stopniowo przyzwyczajać się do nowych warunków. Premia między ceną ropy fizycznej a kontraktami terminowymi na ten surowiec wyraźnie spadła względem poziomów obserwowanych w lutym, co może sugerować, iż inwestorzy nie traktują już obecnej sytuacji jako skrajnie nadzwyczajnej.
Jeżeli jednak ograniczenia podaży utrzymałyby się przez dłuższy czas, ceny ropy mogłyby ponownie mocniej wzrosnąć. W takim scenariuszu inwestorzy powinni obserwować nie tylko samą cenę baryłki, ale również reakcję popytu. Przy wyższych poziomach cenowych część odbiorców zaczyna zauważalnie ograniczać zużycie ropy, co ekonomiści określają mianem destrukcji popytu. To jeden z mechanizmów, który może pomóc w równoważeniu rynku, ale jednocześnie może być sygnałem presji dla globalnej gospodarki.
Droższa energia pozostaje także istotnym czynnikiem dla inflacji oraz decyzji banków centralnych. Wzrost cen ropy może utrudniać dalsze wygaszanie presji inflacyjnej, choć obecna sytuacja różni się od kryzysu energetycznego z 2022 roku. Światowa gospodarka jest dziś lepiej przygotowana na wysokie ceny surowców, a rynek uwzględnia również możliwość stopniowego odbudowania podaży przez producentów takich jak Arabia Saudyjska, Zjednoczone Emiraty Arabskie czy Iran, jeżeli sytuacja geopolityczna zacznie się stabilizować.
Równolegle bardzo mocny obraz płynie z Wall Street. Sezon wyników w Stanach Zjednoczonych wypada wyjątkowo solidnie, a oczekiwany wzrost zysków spółek rok do roku sięga niemal 28%. To istotny sygnał dla inwestorów, ponieważ pokazuje, iż za rekordami indeksów stoją nie tylko oczekiwania, ale również realna poprawa wyników przedsiębiorstw. Szczególnie istotne są pozytywne rewizje prognoz oraz fakt, iż wzrost zysków nie ogranicza się wyłącznie do największych spółek technologicznych.
W dzisiejszym webinarze:
- Stabilizacja dopiero w połowie 2027 roku?
- Konflikt na Bliskim Wschodzie z zerowym wpływem na AI?
- Negatywne niespodzianki amerykańskiego sezonu wyników
OGLĄDAJ ON-LINE
Ponadto, w związku z bardzo dynamiczną sytuacją na świecie, udostępnione zostaną dodatkowe raporty wideo.
O prowadzącym
Michał Stajniak – Analityk Rynków Surowcowych w XTB. Szczególny nacisk kładzie na powiązania pomiędzy zachowaniem cen surowców a walutami gospodarek silnie uzależnionych od eksportów towarów takich jak ropa, rudy żelaza, złoto, czy mleko w proszku. Jest autorem częstych komentarzy zestawiających indeksy cen surowców wraz z parami walutowymi, takimi jak AUDUSD, NZDUSD, USDCAD, USDNOK, czy EURNOK. Reprezentuje XTB w mediach (m.in. TVN24 BIS, Polsat News, TVP Info, Bankier TV, czy Onet TV) oraz jest autorem artykułów w prasie finansowej takiej jak Parkiet, Puls Biznesu oraz Dziennik Gazeta Prawna. Jest praktykiem rynku akcyjnego oraz rynku pochodnego. W swoim podejściu ceni przede wszystkim analizę fundamentalną, ale często posługuje się poziomami Fibonacciego w celu wyznaczenia stref popytu i podaży potrzebnych w strategii Price Action. Absolwent kierunku Metody Ilościowe w Ekonomii i Systemy Informacyjne w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie.
74% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD, i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

1 dzień temu

![350 PLN za wygraną Świątek z Pegulą! [PROMOCJA]](https://www.tenisbydawid.pl/wp-content/uploads/2026/05/Swiatek-Pegula-promocja-TBD.png)


