Enter Air miał 28,23 mln zł zysku netto, 68,25 mln zł zysku EBIT w II kw. 2026 r.

4 godzin temu

Warszawa, 30.09.2026 (ISBnews) – Enter Air odnotował 28,23 mln zł skonsolidowanego zysku netto przypisanego akcjonariuszom jednostki dominującej w II kw. 2026 r. wobec 160,66 mln zł zysku rok wcześniej, podała spółka.

Zysk operacyjny wyniósł 68,25 mln zł wobec 92,7 mln zł zysku rok wcześniej.

Skonsolidowane przychody ze sprzedaży sięgnęły 995,72 mln zł w II kw. 2026 r. wobec 789,71 mln zł rok wcześniej.

W I poł. 2026 r. spółka miała 130,47 mln zł skonsolidowanej straty netto przypisanej akcjonariuszom jednostki dominującej wobec 187,71 mln zł zysku rok wcześniej, przy przychodach ze sprzedaży w wysokości 1 478,14 mln zł w porównaniu z 1 255,01 mln zł rok wcześniej.

Grupa osiągnęła przepływy operacyjne w wysokości 265,5 mln zł (wobec 212,7 mln zł EBITDA). Konwersja EBITDA na gotówkę operacyjną za ostatnie 12 miesięcy wyniosła około 100% i utrzymała się na wysokim poziomie, adekwatnym dla Grupy, potwierdzając jednocześnie zdolność do solidnego generowania środków pieniężnych również w zmiennym otoczeniu rynkowym, podano w komunikacie.

W ujęciu dolarowym, w którym rozliczana jest większość kontraktacji spółki, przychody wyniosły 406,2 mln USD, co oznacza 25% wzrostu r/r.

„Na wyniki I półrocza 2026 roku wpływały odmienne czynniki w poszczególnych kwartałach. W I kwartale Grupa kończyła realizację kontraktów zawartych w poprzednim cyklu handlowym, przy jednoczesnym wpływie słabszego dolara oraz podwyższonych kosztów usług obcych związanych z przygotowaniem floty do sezonu letniego. Od II kwartału Enter Air realizuje nowy program handlowy oparty na zaktualizowanych stawkach, co lepiej odzwierciedla bieżące otoczenie kosztowe i wspiera realizację zakładanej rentowności, choć pełny efekt sezonu przypada na jego najbardziej intensywną część, czyli III kwartał. Wzrost cen paliwa wpływa zarówno na poziom kosztów, jak i przychodów, ponieważ znacząca część zmian kosztów paliwa jest – zgodnie z warunkami kontraktów – odzwierciedlona w cenie za rejs. Jednocześnie stosowane przez Grupę mechanizmy zabezpieczające ograniczają wpływ tej zmienności na rentowność działalności” – czytamy w komunikacie.

„Wynik Grupy przed opodatkowaniem za I półrocze 2026 wyniósł -160,2 mln zł, natomiast wynik netto -130,3 mln zł. Na poziomy te wpłynęły księgowe i bezgotówkowe pozycje związane z niezrealizowanymi różnicami kursowymi z wyceny bilansowej leasingów (-89,2 mln zł, w związku z umocnieniem dolara względem złotego na koniec czerwca 2026 r.) oraz niezrealizowane różnice z wyceny hedgingu, zabezpieczającego przede wszystkim przyszłą ekspozycję paliwową (-30,6 mln zł)” – wyjaśniono.

Grupa istotnie zwiększyła skalę działalności operacyjnej, a liczba wykonanych operacji lotniczych wzrosła o około 7% r/r, podano także.

„W pierwszym półroczu pokazaliśmy, iż potrafimy zwiększać skalę działalności i bez zakłóceń realizować program lotów choćby przy dużych zawirowaniach na rynku. To był wymagający sprawdzian, ponieważ ceny paliwa lotniczego gwałtownie wzrosły, a nasze zabezpieczenia ograniczały wpływ tej zmienności na biznes. Jednocześnie, mimo napiętej sytuacji na rynku, dostępność paliwa pozostawała zapewniona, co pozwalało nam bez zakłóceń realizować zaplanowany program lotów. Szczególnie cieszy nas to, jak rozwijała się liczba operacji. Po marcu i kwietniu, które pod względem operacji odczuły wpływ eskalacji konfliktu na bliskim wschodzie, w maju wróciliśmy do wzrostu, a w czerwcu osiągnęliśmy już bardzo solidną dynamikę. Z takim tempem weszliśmy w najważniejsze miesiące sezonu, co daje nam dobrą podstawę, by w wysokim okresie efektywnie wykorzystać flotę i osiągać zakładaną rentowność. Widzimy też, iż sezon turystyczny się wydłuża: wrzesień i październik, czyli miesiące, które jeszcze niedawno były miesiącami przejściowymi między latem i zimą, zyskują na znaczeniu. Daje nam to coraz większe możliwości wykorzystania floty także po typowo wakacyjnym szczycie. Popyt na podróże turystyczne pozostaje wysoki, co szczególnie dobrze widzimy na polskim rynku, gdzie klienci przez cały czas chętnie podróżują mimo niepewnego otoczenia geopolitycznego” – powiedział CEO Marcin Kubrak, cytowany w meteriale.

Od początku II kw. br. Enter Air realizuje rekordowy program handlowy na sezon 2026 oparty na zaktualizowanych stawkach i większej skali działalności, przy czym wartość kontraktów z czterema największymi klientami wynosi około 634 mln USD i jest o 18% wyższa r/r. Dotychczasowy przebieg sezonu potwierdza sprawną realizację zakontraktowanego programu, przy jednoczesnym wzroście wolumenu operacji i utrzymaniu założonego poziomu rentowności, podano także.

„Wraz ze wzrostem skali działalności coraz większego znaczenia nabiera dla nas utrzymanie wysokiej jakości wykonania programu, zwłaszcza w okresie, w którym liczba realizowanych operacji jest najwyższa w całym roku. Trzeci kwartał jest okresem największego 'dociążenia’ operacyjnego, dlatego szczególną uwagę przykładamy do punktualności oraz sprawności technicznej floty. W tym roku nie anulowaliśmy żadnego rejsu, a opóźnienia wynikające z przyczyn technicznych dotyczą mniej niż jednego promila operacji” – powiedział prezes.

„Zgodnie z zapowiedziami konsekwentnie integrujemy również naszą działalność i rozwijamy funkcje MRO, co jest najważniejsze z punktu widzenia bezpieczeństwa i długoterminowej kontroli dostępności i kosztów tych krytycznych procesów. Z początkiem IV kwartału br., po aktualizacji posiadanego certyfikatu organizacji obsługowej Part-145, uruchomimy drugie stanowisko do ciężkiej obsługi w naszym hangarze w Katowicach, tym samym będziemy dysponowali trzema slotami – dwoma w Katowicach i jednym w Debreczynie na Węgrzech. Dzięki temu w nadchodzącym sezonie zimowym własnymi zasobami będziemy mogli obsłużyć blisko 70% naszej floty. Dodatkowo będziemy również mogli zwiększyć skalę świadczonych usług MRO wobec klientów zewnętrznych, a nasze obserwacje rynkowe wskazują, iż usługi te stają się coraz bardziej poszukiwanymi kompetencjami”- dodał.

Flota wykorzystywana przez Enter Air w okresie letnim 2026 roku obejmuje 40 Boeingów 737 (włącznie z 2 wynajmowanymi w formule wet-lease), w tym 12 samolotów Boeing 737 MAX 8. Natomiast łącznie z maszynami operowanymi przez Chair Airlines i Fly4 Airlines Grupa dysponuje 49 samolotami. Spółka ma już zakontraktowane 6 kolejnych maszyn (w tym 2 w ramach postępującej wymiany floty), które będą wspierały dalszy rozwój floty i zwiększanie zdolności operacyjnych Grupy, wskazano dalej w materiale.

Równolegle do rozbudowy floty i zwiększania zdolności operacyjnych Enter Air rozwija Grupę także poprzez inwestycje w komplementarne obszary rynku turystycznego, czego przykładem było przejęcie w czerwcu br. 85% udziałów w touroperatorze Nekera.

„Obecnie trwa integracja spółki z Grupą, a Enter Air jednocześnie obserwuje możliwości inwestycyjne zarówno w Polsce, jak i na innych rynkach europejskich. Touroperator zamierza przez cały czas rozwijać się szybciej niż rynek i przygotowuje się do kolejnego etapu inwestycji, który ma wspierać dalsze wzmacnianie pozycji Grupy i poszerzanie zakresu jej działalności. Jednym z pierwszych efektów współpracy jest uruchomienie projektu Enter Charter – usługi wynajmu całych samolotów na wyłączność dla firm i grup zorganizowanych, rozwijanej m.in. z myślą o dynamicznie rosnącym segmencie obsługi podróży biznesowych (business travel management). Nekera odpowiada za stronę handlową Enter Charter: pozyskuje klientów, przygotowuje oferty i koordynuje organizację wyjazdów. Enter Air zapewnia samoloty oraz odpowiada za zaplanowanie i wykonanie przelotów w terminach i na trasach uzgodnionych z klientami” – czytamy w komunikacie.

W ujęciu jednostkowym zysk netto w I poł. 2026 r. wyniósł 23,77 mln zł wobec 24,36 mln zł zysku rok wcześniej.

Enter Air jest największą prywatną linią lotniczą działającą w Polsce. Realizuje połączenia dla czołowych polskich i zagranicznych biur podróży latając w ponad 30 krajach. Jest notowany na GPW od 2015 r.

(ISBnews)

Idź do oryginalnego materiału