Od czasu eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie pod koniec lutego kurs EUR/USD porusza się w stosunkowo wąskim przedziale 1,15–1,18. O kierunku notowań decydują w tej chwili przede wszystkim dwa czynniki: oczekiwania dotyczące stóp procentowych po obu stronach Atlantyku oraz perspektywy zakończenia konfliktu pomiędzy USA a Iranem.
W ostatnich tygodniach dolar umacniał się względem euro, ponieważ rynek zaczął zakładać, iż Rezerwa Federalna będzie zmuszona utrzymywać bardziej restrykcyjną politykę pieniężną w odpowiedzi na wzrost cen energii. Jednocześnie oczekiwania dotyczące dalszych działań Europejskiego Banku Centralnego stały się bardziej łagodne. W efekcie kurs EUR/USD ponownie obniżył się w okolice 1,16.
Zależność ta nie działa jednak w okresach, gdy rośnie prawdopodobieństwo zakończenia konfliktu. W takich momentach dolar zwykle traci, choćby jeżeli różnice w oczekiwaniach dotyczących stóp procentowych przemawiają na jego korzyść. Tak było między innymi po ogłoszeniu zawieszenia broni na początku kwietnia, gdy amerykańska waluta wyraźnie osłabiła się mimo spadku oczekiwań dotyczących stóp procentowych w strefie euro.
Niepewność związana z konfliktem
Obecnie zakłada się, iż niepewność związana z konfliktem może utrzymać się jeszcze przez kilka miesięcy. W takim otoczeniu dolar powinien przez cały czas korzystać z wyższych oczekiwanych stóp procentowych w USA, co ogranicza potencjał wzrostowy EUR/USD w najbliższym czasie.
Jednocześnie nie można wykluczyć przełomu w rozmowach pomiędzy USA a Iranem. Gdyby doszło do ogłoszenia porozumienia, dolar prawdopodobnie gwałtownie straciłby część ostatnich zysków. choćby wtedy proces normalizacji relacji mógłby być długi i nierówny, ponieważ poziom wzajemnej nieufności pozostaje bardzo wysoki. Trwałe uspokojenie sytuacji wydaje się bardziej prawdopodobne dopiero pod koniec roku.
W dłuższym horyzoncie perspektywy dla dolara pozostają mniej korzystne. Wraz ze spadkiem znaczenia czynników geopolitycznych głównym motorem rynku walutowego ponownie stanie się polityka pieniężna. O ile zarówno Fed, jak i EBC mogą w przyszłości przejść do łagodniejszego nastawienia, o tyle amerykańska waluta może być bardziej wrażliwa na obniżki stóp procentowych.
Dodatkowym obciążeniem dla dolara pozostają obawy dotyczące niezależności Rezerwy Federalnej. Ewentualne luzowanie polityki pieniężnej przy utrzymującej się podwyższonej inflacji mogłoby podważać zaufanie inwestorów do amerykańskiej polityki monetarnej. Z tego względu po ustąpieniu wpływu konfliktu na rynki bardziej prawdopodobny wydaje się stopniowy powrót EUR/USD powyżej poziomu 1,20 niż trwałe umocnienie dolara.
Źródło: OANDA TMS Brokers

1 tydzień temu





