Eurostat opublikował dziś (17 czerwca 2026 r.) ostateczne dane o inflacji HICP za maj 2026 roku, potwierdzając wcześniejszy szacunek wstępny z 2 czerwca. Roczna inflacja w strefie euro wyniosła 3,2 proc. wobec 3,0 proc. w kwietniu. W całej Unii Europejskiej wskaźnik wzrósł do 3,3 proc. z 3,2 proc. miesiąc wcześniej. Rok temu inflacja w eurolandzie wynosiła zaledwie 1,9 proc. – obecne odczyty oznaczają najwyższy poziom od blisko trzech lat.
Najsilniejszym źródłem presji cenowej pozostaje energia, której ceny wzrosły o 10,8 proc. rok do roku (wkład do ogólnego wskaźnika: 0,98 pkt proc.). Jeszcze w maju 2025 r. komponent energetyczny obniżał inflację – dziś ją wyraźnie napędza, co jest konsekwencją szoku wywołanego konfliktem na Bliskim Wschodzie. Usługi podrożały o 3,5 proc. r/r (wkład: 1,61 pkt proc.), żywność, alkohol i tytoń – o 2,0 proc. (0,36 pkt proc.), a towary przemysłowe bez energii – o 0,9 proc. (0,23 pkt proc.).
Inflacja bazowa (z wyłączeniem energii, żywności, alkoholu i tytoniu) wzrosła do 2,6 proc., co potwierdza rozszerzanie się presji cenowej poza sektor energetyczny.
Ogromne różnice między krajami
Pełne dane ujawniają dużą rozpiętość w obrębie UE. Najniższą inflację odnotowano w Szwecji (1,1 proc.), Danii i Czechach (po 1,8 proc.). Najwyższe odczyty zarejestrowały Rumunia (9,7 proc.), Bułgaria (6,3 proc.) i Litwa (5,1 proc.). Polska z HICP na poziomie 3,3 proc. plasuje się blisko średniej unijnej – to niewielki spadek wobec 3,4 proc. w kwietniu, a w ujęciu miesięcznym ceny w Polsce obniżyły się o 0,1 proc.
EBC podniósł stopy…
Dane potwierdzają zasadność decyzji Europejskiego Banku Centralnego, który 11 czerwca – po raz pierwszy od 2023 roku – podwyższył stopy procentowe. Prezes Christine Lagarde uzasadniła ruch koniecznością powstrzymania presji cenowej wynikającej z konfliktu bliskowschodniego, zanim rozprzestrzeni się ona szerzej w gospodarce. EBC prognozuje teraz średnią inflację na poziomie 3,0 proc. w 2026 r., 2,3 proc. w 2027 r. i powrót do celu 2,0 proc. w 2028 r.
Część ekonomistów (m.in. z UBS) uważa jednak podwyżkę za ryzykowną w warunkach słabego wzrostu PKB strefy euro i ostrzega, iż jeżeli szok energetyczny okaże się przejściowy, zacieśnienie polityki pieniężnej może pogłębić stagnację.
Źródła: Eurostat

5 godzin temu





