Fala komentarzy po decyzji TSUE w sprawie Mercosur. "Polityczny teatr"

2 godzin temu

TSUE odrzucił wniosek Polski o tymczasowe zawieszenie stosowania umowy UE-Mercosur. Rząd podkreśla, iż najważniejsze decyzje w sprawie tego porozumienia zapadały za czasów PiS, ale opozycja widzi to inaczej. "Cała 'walka' z Mercosur była tylko politycznym teatrem" - ocenił Mariusz Błaszczak. "To od początku wyglądało jak polityczna ustawka" - stwierdził z kolei Przemysław Czarnek.

Polsat News/X
Decyzję TSUE w sprawie umowy z Mercosur wywołała falę komentarzy polskich polityków

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej odrzucił we wtorek wniosek Polski o tymczasowe zawieszenie stosowania umowy handlowej UE z blokiem państw południowoamerykańskich Mercosur. Wniosek ten był częścią skargi Polski na to porozumienie.

W ocenie TSUE Polska nie wykazała dostatecznie, iż wykonanie decyzji państw członkowskich w Radzie UE, dopuszczającej tymczasowe stosowanie umowy handlowej z Mercosurem, może spowodować poważną i nieodwracalną szkodę.

TSUE odrzucił wniosek Polski. Rzecznik rządu komentuje

Decyzję TSUE skomentował na konferencji prasowej rzecznik rządu Adam Szłapka, który przypomniał, iż najważniejsze decyzje w tej sprawie zapadały w czasie rządów PiS. - Prace nad umową o handlu między a Mercosurem to są prace, które trwały od lat, najpierw na poziomie ogólnym, kierunkowym, Rady Europejskiej. I to był ten moment, kiedy można było formułować te najważniejsze postulaty polityczne - powiedział.

ZOBACZ: TSUE odrzucił wniosek Polski. Chodzi o umowę z Mercosur

- W czasach, kiedy premierem była Beata Szydło i później Mateusz Morawiecki, jednoznacznie przyjęte konkluzje z posiedzeń Rady Europejskiej nawoływały do przyspieszenia i bardzo szerokiego traktowania umowy z państwami Mercosur. Natomiast na poziomie wykonawczym, jeżeli chodzi o nasze interesy, to rząd Morawieckiego nie zabezpieczył interesu polskiego w żaden sposób - przekonywał rzecznik rządu.

Szłapka przekonywał, iż obecny rząd "wprowadził szereg bezpieczników" w tej umowie, które okazały się skuteczne, bo doprowadziły do spadku importu produktów rolnych z Ameryki Południowej. - Szkoda, iż poprzednie rządy, konkretnie Morawieckiego i Szydło, się tym w żadnym zakresie nie zajmowały - podsumował.

"Polityczny teatr", "pozorowanie walki". Opozycja uderza w rząd

Zupełnie inne spojrzenie na sprawę ma Mariusz Błaszczak, który ocenił, iż "cała 'walka' rządu z Mercosur od początku była tylko politycznym teatrem".

"Najpierw nie zablokowali umowy na poziomie UE. Kiedy decyzje już zapadły, zaczęli przekonywać Polaków, iż będą z Mercosur walczyć przed TSUE. Dziś Trybunał odrzucił wniosek Polski o tymczasowe zawieszenie stosowania umowy. Powód? Skarga była złożona zdecydowanie zbyt późno" - skomentował szef parlamentarnego klubu PiS.

Cała „walka” rządu z Mercosur od początku była tylko politycznym teatrem.

Najpierw nie zablokowali umowy na poziomie UE. Kiedy decyzje już zapadły, zaczęli przekonywać Polaków, iż będą z Mercosur walczyć przed TSUE. Dziś Trybunał odrzucił wniosek Polski o tymczasowe zawieszenie… https://t.co/h9UmIzDdGh

— Mariusz Błaszczak (@mblaszczak) September 29, 2026

W podobnym tonie wypowiedział się inny z polityków PiS - Przemysław Czarnek, który ocenił, iż "to od początku wyglądało jak polityczna ustawka i pozorowanie walki z Mercosur".

"Najpierw rząd nie zdołał zablokować umowy na poziomie UE. Decyzja Rady pozwalająca na jej tymczasowe stosowanie została przyjęta 9 stycznia 2026 r. Dopiero później, po presji politycznej i publicznej, rząd skierował sprawę do TSUE. Polska skargę wniosła 10 maja, już po tym, jak umowa zaczęła obowiązywać, a więc zdecydowanie za późno (...). Umowa UE–Mercosur, przed której skutkami dla polskiego rolnictwa ostrzegaliśmy, została przyjęta za rządów obecnej koalicji" - napisał.

"Rolnicy nie potrzebują pozorowanych działań i spóźnionych skarg. Potrzebowali rządu, który skutecznie zablokuje tę umowę, zanim zacznie obowiązywać" - nadmienił kandydat PiS na premiera.

To od początku wyglądało jak polityczna ustawka i pozorowanie walki z Mercosur.

Najpierw rząd nie zdołał zablokować umowy na poziomie UE. Decyzja Rady pozwalająca na jej tymczasowe stosowanie została przyjęta 9 stycznia 2026 r. Dopiero później, po presji politycznej i…

— Przemysław Czarnek (@CzarnekP) September 29, 2026

"Rząd i premier Tusk najpierw mówili, iż umowa UE-Mercosur będzie 'bezpieczna dla polskich rolników'. Potem nie potrafili zbudować koalicji blokującej w Radzie Europejskiej - choć polityka europejska jest domeną rządu. Politycy KO, PSL i Lewicy nie potrafili nikogo przekonać" - skomentował z kolei szef Biura Polityki Międzynarodowej Kancelarii Prezydenta RP Marcin Przydacz.

"Ursula von der Leyen zignorowała Donalda Tuska i umowę podpisała. Na koniec, pod naciskiem opinii publicznej w Polsce, złożyli skargę do TSUE. Na tyle słabą, iż wniosek o tymczasowe zabezpieczenie przegrali. Nieskuteczna polityka i nieskuteczny rząd" - skwitował Przydacz.

"Po żniwie próżno sierp ostrzyć". Były komisarz UE o działaniach rządu Tuska

Według Krzysztofa Ciecióry z PiS decyzja TSUE to "kompromitacja" obecnego rządu. "Złożyli skargę do TSUE na umowę z Mercosur, którą musieliśmy na nich wymusić poprzez protesty, apele i wezwania. Okazuje się, iż starga została źle przygotowana i nie została odpowiednio obudowana argumentami" - stwierdził.

ZOBACZ: Kawa z kraju Mercosur jechała do Polski. Obrzydliwe odkrycie

Przywołał również dane, z których wynika, iż import wołowiny z Mercosuru do UE w pierwszych czterech miesiącach roku wzrósł o 27 proc., z Brazylii o 62 proc., a w maju i czerwcu import świeżej i mrożonej wołowiny był o 13,4 proc, większy niż rok wcześniej, przy jednoczesnym spadku cen wołowiny w Polsce i UE.

"Pamiętacie jak PSL obiecywał wynegocjowanie klauzul ochronnych? Oczywiście były to bzdury i na danych widzimy jak oszukano rolników i konsumentów" - podsumował.

Ależ kompromitacja. Złożyli skargę do TSUE na umowę z Mercosur, którą musieliśmy na nich wymusić poprzez protesty, apele i wezwania. Okazuje się, iż starga została źle przygotowana i nie została odpowiednio obudowana argumentami. Pytanie, czy było to działanie świadome.

Dane są… pic.twitter.com/7Nh1PwduFI

— Krzysztof Ciecióra (@k_cieciora) September 29, 2026

Komentująca decyzję TSUE europosłanka Konfederacji Anna Bryłka przypomniała, iż "Komisja Europejskiej złamała procedury ratyfikacyjne" ws. umowy handlowej z Mercosur.

"Po pierwsze dzieląc umowę na dwie części, co miało przyspieszyć finalizację umowy i głosowanie części handlowej kwalifikowaną większością w Radzie UE przy udziale Parlamentu Europejskiego. Po drugie tymczasowe wejście w życie umowy 1 maja 2026 roku odbyło się bez udziału Parlamentu Europejskiego i to pomimo tego, iż w styczniu umowa głosami posłów została skierowana do TSUE, aby ten zbadał zgodność z traktatami" - stwierdziła.

TSUE odrzucił wniosek Polski ws. środka zabezpieczającego w postaci zawieszenia tymczasowego stosowania umowy handlowej z #Mercosur. Przypominam, iż Komisja Europejska złamała procedury ratyfikacyjne, po pierwsze dzieląc umowę na dwie części, co miało przyspieszyć finalizację… https://t.co/OHDIZTuTYd

— Anna Bryłka (@annabrylka) September 29, 2026

Były komisarz UE ds. rolnictwa Janusz Wojciechowski przypomniał z kolei, iż wzywał polski rząd do zaskarżenia umowy z Mercosur już w marcu, gdy jego zdaniem, były jeszcze szanse coś ugrać. "Rząd zaskarżył w maju, kiedy umowa handlowa z Mercosur była już stosowana. Dawnej mówili: 'po żniwie próżno sierp ostrzyć'" - podsumował.

WIDEO: Wielka Warszawska. Więcej niż wyścigi. "Szczerze o pieniądzach" - odc. 344
Idź do oryginalnego materiału