Falstart czeskiego przewoźnika. "Polska to piekło". Padły oskarżenia

1 godzina temu
Zdjęcie: Pasażerowie z bagażami wchodzą do żółtego pociągu RegioJet na peronie; widoczna tablica Sektor 3.


RegioJet wycofuje się z połączeń krajowych po Polsce po niespełna ośmiu miesiącach. - Polska to piekło - mówi właściciel czeskiego przewoźnika, który zarzuca polskim podmiotom nieuczciwą konkurencję. - Nie pamięta już, iż piekło to on zgotował pasażerom w grudniu - odpowiada w rozmowie z Interią Biznes Adrian Furgalski, prezes ZDG TOR i wylicza "szereg błędów", które popełnił przewoźnik.
Idź do oryginalnego materiału