Fałszywy odczyt temperatury dał zarobić 20 tys. USD na Polymarket

6 godzin temu

Ktoś spreparował odczyty pogodowe na lotnisku Charles de Gaulle, by wygrać dziesiątki tysięcy dolarów na platformie zakładów Polymarket. Francuski serwis meteorologiczny potwierdził złożenie zawiadomienia na policję.

Co się wydarzyło?

6 kwietnia 2026 roku czujnik temperatury Météo France zainstalowany na paryskim lotnisku Charles de Gaulle zarejestrował nagły, kilkuminutowy skok temperatury – z ok. 18°C do ponad 21°C – po czym odczyt niemal natychmiast wrócił do poprzedniej wartości. Analogiczna sytuacja powtórzyła się 15 kwietnia: w dniu, gdy zarówno dzień wcześniej, jak i dzień później temperatura maksymalna nie przekraczała 18–19°C, czujnik przez krótki moment wskazał 22°C. Prawdopodobieństwo takiego odczytu – jak komentuje meteorolog Ruben Hallali w rozmowie z BFMTV – było w tych warunkach „bardzo niskie”.

Kto na tym zarobił?

Oba incydenty zbiegły się z zakładami na platformie Polymarket, która umożliwia obstawianie m.in. najwyższej dziennej temperatury w wybranych miastach świata. W przypadku Paryża źródłem rozliczeniowym były właśnie dane ze stacji na lotnisku Charles de Gaulle. 6 kwietnia użytkownik, którego konto założono zaledwie dwa dni wcześniej, zainkasował 14 000 dolarów przy stawce rzędu kilkudziesięciu dolarów. 15 kwietnia inny gracz zgarnął ponad 20 000 dolarów – prawdopodobieństwo wygranej skoczyło z 0,1% do 95% w ciągu zaledwie 30 minut, dokładnie w momencie, gdy czujnik zarejestrował anomalię.


PRZECZYTAJ: Rynki predykcyjne znaczą coraz więcej, Kalshi rośnie w siłę, a kontrowersje się mnożą


Zawiadomienie i śledztwo

Météo France potwierdziło wobec BFMTV złożenie formalnego zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa „naruszenia funkcjonowania zautomatyzowanego systemu przetwarzania danych” (altération du fonctionnement d’un système de traitement automatisé de données). Sprawę prowadzi brygada żandarmerii transportu lotniczego w Roissy. Służby meteorologiczne powołały się na „fizyczne ustalenia” dotyczące jednego z instrumentów pomiarowych oraz analizę danych z czujników – co sugeruje, iż ktoś musiał fizycznie zbliżyć się do urządzenia, np. umieszczając w jego pobliżu źródło ciepła na czas wystarczający do zarejestrowania fałszywego odczytu.

Météo France nie odniosło się do pytania, czy manipulacja mogła wpłynąć na dane meteorologiczne przekazywane samolotom startującym i lądującym na lotnisku Charles de Gaulle – co budzi osobne, poważne obawy dotyczące bezpieczeństwa lotniczego.

Reakcja Polymarket

Platforma zareagowała natychmiast: od niedzieli 20 kwietnia zakłady pogodowe dotyczące Paryża rozliczane są na podstawie odczytów ze stacji na lotnisku Le Bourget, a nie – jak dotychczas – z Charles de Gaulle. Polymarket, zakazany we Francji, był już wcześniej krytykowany w kontekście podejrzeń o insider trading przy zakładach dotyczących konfliktu z Iranem.

Sprawa ilustruje rosnące ryzyka związane z tzw. rynkami predykcyjnymi (prediction markets), które coraz częściej opierają się na automatycznych źródłach danych – i tym samym stają się podatne na manipulację nie cyfrową, ale zaskakująco analogową: wystarczył termowentylator i odrobina wiedzy o infrastrukturze meteorologicznej.

Idź do oryginalnego materiału