Felieton Gwiazdowskiego: Autorytaryzm ukradkowy

1 godzina temu
Zdjęcie: Elegancki mężczyzna w garniturze przy biurku z wagą i młotkiem sędziowskim, w tle regał z książkami prawniczymi.


Stary dowcip mi się - nie wiedzieć czemu - przypomniał. O tym jak pani pyta dzieci w szkole, kim są ich rodzice. Padają różne odpowiedzi: mama jednej dziewczynki jest pielęgniarką, jakiegoś chłopca ekspedientką, tata strażakiem, innego inżynierem. A Jasiu mówi, iż jego tata tańczy na rurze w klubie dla gejów.
Idź do oryginalnego materiału