Finowie pozbywają się mieszkań. W lokalach za jedno euro jest jednak haczyk

6 godzin temu
Zdjęcie: Panorama fińskiego miasta nad zatoką z mariną, budynkami, dźwigami portowymi, łodziami i białą katedrą.


W fińskim Kuhmo, przy granicy z Rosją, kawalerkę wystawiono na sprzedaż za jedno euro, a dwupokojowe mieszkanie oddano za darmo. To efekt wyludniania się wschodnich regionów kraju i rosnących kosztów remontów, które często przewyższają wartość lokali. Jest jednak jeden haczyk. "To na kupującego przejdzie dług remontowy do spłaty" - ostrzega radio Yle.
Idź do oryginalnego materiału