Fumigacja pod ścisłym nadzorem. Od marca 2026 nowe zasady i obowiązki

2 godzin temu

Od marca 2026 roku fumigacja przestaje być „zwykłym zabiegiem technicznym”, a staje się procedurą pod specjalnym nadzorem państwa. Nowelizacja ustawy o środkach ochrony roślin z 7 listopada 2025 r. wprowadza daleko idące zmiany w stosowaniu fumigantów – środków zwalczających szkodniki dzięki gazów lub par chemicznych. To odpowiedź na realne zagrożenie dla zdrowia i życia ludzi, ale też sygnał dla rolników i firm: tu nie będzie już miejsca na improwizację.

Fumigacja pod ścisłym nadzorem. Od marca 2026 nowe zasady i obowiązki

Dlaczego fumigacja znalazła się pod lupą?

Fumiganty działają skutecznie, ale ich mechanizm opiera się na uwalnianiu fosforowodoru w kontakcie z wilgocią. To gaz silnie toksyczny, który w praktyce bywał przyczyną ciężkich zatruć, a choćby zgonów.

Największe zagrożenie stwarzają preparaty zawierające:

  • fosforek glinu,
  • fosforek magnezu,
  • fluorek sulfurylu.

To właśnie te substancje znalazły się w centrum nowych regulacji. Ustawodawca uznał, iż dotychczasowe zasady nie zapewniają wystarczającej kontroli nad ich obrotem i stosowaniem.

Koniec sprzedaży internetowej fumigantów

Jedna z najbardziej odczuwalnych zmian to całkowity zakaz sprzedaży fumigantów przez internet. Od marca 2026 r. zakup takich środków będzie możliwy wyłącznie w sprzedaży stacjonarnej – i to pod bardzo ścisłymi warunkami.

Dla rolników oznacza to jedno: nie da się już „szybko dokupić” środka online, choćby w nagłej sytuacji magazynowej czy przechowalniczej. Planowanie zabiegów fumigacyjnych trzeba będzie prowadzić z wyprzedzeniem.

Sprzedaż tylko z ewidencją i kontrolą uprawnień

Zmieniają się także obowiązki sprzedawców. Każdy dystrybutor fumigantów będzie musiał:

  • prowadzić imienną ewidencję nabywców,
  • weryfikować ich uprawnienia,
  • rejestrować każdą sprzedaż na podstawie faktury,
  • zapisywać numer zaświadczenia o ukończonym szkoleniu kupującego.

Z kolei nabywca nie kupi fumigantu bez specjalistycznego przeszkolenia i uzyskania potwierdzonych kwalifikacji. To koniec praktyki „kupowania na firmę” bez realnej wiedzy o zagrożeniach.

Co to oznacza w praktyce dla gospodarstw?

Nowe przepisy nie eliminują fumigacji, ale znacznie zawężają krąg osób, które mogą ją legalnie stosować. W praktyce:

  • część gospodarstw będzie musiała zlecać fumigację wyspecjalizowanym firmom,
  • osoby wykonujące zabiegi będą łatwe do zidentyfikowania i skontrolowania,
  • każda transakcja pozostawi ślad dokumentacyjny.

Z punktu widzenia bezpieczeństwa to zmiana na plus. Z punktu widzenia organizacji pracy – konieczność dostosowania się do nowych realiów.

Cel ustawodawcy: bezpieczeństwo, nie rewolucja

Warto podkreślić, iż nowe regulacje nie obejmują całego rynku środków ochrony roślin. Dotyczą wyłącznie preparatów z trzema najbardziej niebezpiecznymi substancjami czynnymi. Intencją ustawodawcy jest:

  • ograniczenie śmiertelnych zatruć,
  • podniesienie poziomu bezpieczeństwa publicznego,
  • minimalny wpływ na dostępność innych ŚOR.

To istotny sygnał dla producentów i dystrybutorów: zmiany są selektywne, a nie systemowe.

Nie tylko fumigacja. Inne ważne zmiany w ustawie

Nowelizacja przynosi także szereg uproszczeń i usprawnień, które w praktyce mogą ułatwić funkcjonowanie gospodarstw i firm eksportowych.

Wśród nich są m.in.:

  • wprowadzenie instytucji „zaufanego eksportera”, co ułatwi eksport produktów takich jak jabłka, pieczarki czy wybrane warzywa,
  • szybsza rejestracja środków ochrony roślin, a więc krótsza droga od dopuszczenia do praktycznego użycia,
  • uproszczone przystępowanie do systemu integrowanej produkcji roślin, objętego wsparciem z WPR,
  • elektronizacja PIORiN i COBORU, umożliwiająca składanie wniosków online,
  • możliwość kontroli i zabiegów fitosanitarnych wobec drewnianych materiałów opakowaniowych poza przejściem granicznym,
  • przeniesienie kompetencji do wyznaczania fitosanitarnych punktów kontroli na wojewódzkiego inspektora, co ma przyspieszyć decyzje.
Skandal z żywnością z KOWR! Jedzenie dla biednych sprzedawane w sklepach!

Co powinni zrobić rolnicy już teraz?

Choć przepisy wejdą w życie w marcu 2026 r., przygotowania warto rozpocząć wcześniej. Szczególnie tam, gdzie fumigacja jest elementem stałej praktyki (magazyny, przechowalnie, eksport).

Warto:

  • sprawdzić, czy stosowane preparaty znajdą się na liście objętej restrykcjami,
  • zaplanować szkolenia i certyfikację,
  • rozważyć współpracę z wyspecjalizowanymi firmami,
  • uporządkować dokumentację zakupów i zabiegów.

Fumigacja pozostanie skutecznym narzędziem, ale od 2026 roku będzie też jednym z najbardziej kontrolowanych zabiegów w ochronie roślin. Kto się przygotuje, uniknie problemów. Kto zlekceważy zmiany – może słono zapłacić.

Idź do oryginalnego materiału