Funt między młotem a kowadłem po danych CPI z Wielkiej Brytanii!

9 godzin temu

Funt brytyjski pozostaje dziś „między młotem a kowadłem” po publikacji styczniowych danych CPI, które z jednej strony potwierdziły wyraźny spadek inflacji, z drugiej zaś uwypukliły jej uporczywość w kluczowych segmentach. Inflacja ogółem cofnęła się do 3,0% r/r z 3,4%, osiągając najniższy poziom od wiosny ubiegłego roku, ale wciąż pozostaje wyraźnie powyżej celu BoE. Jednocześnie część miar bazowych i usługowych przez cały czas sygnalizuje podwyższoną presję cenową, co utrudnia jednoznacznie gołębi przekaz ze strony Banku Anglii. W efekcie funt, mimo umiarkowanego umocnienia po publikacji, pozostaje pod presją oczekiwań na stopniowe cięcia stóp, ale ich tempo może być wolniejsze, niż sugerowałaby sama ścieżka inflacji z odczytu głównego.

Wchodząc w szczegóły opublikowanych danych, głównym motorem spadku inflacji bazowej były ceny paliw (spadek o 2,3% r/r), biletów lotniczych (spadek aż o 26,5%) oraz żywności i napojów bezalkoholowych (spadek do 3,6% z 4,5%). Inflacja bazowa (core CPI) obniżyła się do 3,1% z 3,2%, jednak okazała się wyższa niż prognozy BoE (2,9%) i konsensus (3,0%). Co istotne, inflacja usługowa – najważniejszy miernik presji cenowej generowanej na rynku krajowym – spadła jedynie do 4,4% z 4,5%, podczas gdy Bank Anglii liczył na zejście do 4,1%.

Ekonomiści z Deutsche Banku i ING wskazują, iż ta „lepkość” inflacji usługowej wynika z trwałych presji kosztowych, a nie ze zmiennych komponentów takich jak bilety lotnicze. Inflacja towarowa natomiast spadła wyraźnie – do 1,6% z 2,2%, a wskaźniki cen producenckich (PPI input na 2,5%, PPI output na 0,2%) sygnalizują dalszą dezinflację w kolejnych miesiącach.

Komitet Polityki Monetarnej wyraźnie podzielony

Rynek swapów stopy procentowej (OIS) wycenia w tej chwili ok. 2 obniżki po 25 pb do końca roku, przy czym pierwsza oczekiwana jest już 19 marca – prawdopodobieństwo tego ruchu rynek szacuje na ok. 84%. Implikowana stopa overnight sugeruje zejście ze obecnego poziomu 3,75% do ok. 3,23% na koniec 2026 roku, co oznacza łącznie blisko 2 pełne obniżki wycenione w krzywej. Bloomberg Economics prognozuje obniżki w marcu i czerwcu, ze stopą terminalną na poziomie 3,25%.

Warto jednak pamiętać, iż Komitet Polityki Monetarnej jest wyraźnie podzielony – na lutowym posiedzeniu głosowanie wypadło 5-4 za utrzymaniem stóp, a główny ekonomista BoE Huw Pill przestrzega, iż stopy mogą być „odrobinę za niskie”. Dla funta oznacza to środowisko strukturalnej presji: o ile dezinflacja i słabość rynku pracy (bezrobocie na 5-letnim szczycie, spowalniające płace) przybliżają dalsze cięcia, o tyle lepkość inflacji usługowej może hamować tempo luzowania i dawać funtowi pewne krótkoterminowe wsparcie. Kluczowym testem dla kursu GBP będzie marcowe posiedzenie BoE oraz kolejne dane z rynku pracy, które zdecydują o równowadze sił między gołębiami a jastrzębiami w Komitecie.

Źródło: Mateusz Czyżkowski, XTB

Idź do oryginalnego materiału