Gartner ostrzega – 40% użytkowników SAP ECC nie planuje migracji mimo deadline’u 2027

2 godzin temu
Zdjęcie: SAP


Dla dyrektorów IT w dużych organizacjach zegar tyka coraz głośniej. Choć SAP wyznaczył ostateczny termin porzucenia starszych systemów ECC na rok 2027, najnowsze dane rynkowe sugerują, iż korporacyjny świat wciąż znajduje się w fazie wyparcia. Zamiast strategicznej transformacji, większość firm wybiera drogę na skróty, która paradoksalnie okazuje się najbardziej kosztowna.

Z raportu ISG opartego na badaniu 200 decydentów wyłania się obraz operacyjnego paraliżu. Aż 60% projektów migracyjnych nie dotrzymuje terminów lub przekracza założone budżety. Główną przyczyną nie jest jednak technologia, ale podejście typu „lift-and-shift”. Prawie połowa organizacji (49%) próbuje przenieść stare procesy do nowego środowiska bez ich modyfikacji. To strategiczny błąd – unikanie ryzyka krótkoterminowego skutkuje utratą długofalowych korzyści z chmury, zamieniając kosztowną migrację w zwykłą aktualizację techniczną.

Rynek podzielił się na trzy obozy. Podczas gdy SAP forsuje ścieżkę greenfield (budowa systemu od zera), wybiera ją zaledwie 18% badanych. Większość utknęła w modelu brownfield (34%), przenosząc przestarzały kod i dane, lub szuka kompromisu w tzw. podejściu bluefield.

Tymczasem opór materii rośnie. Czerwcowe dane Gartnera wskazują, iż 40% klientów wciąż nie chce opuszczać platformy ECC. Dla tych podmiotów rok 2027 może stać się momentem krytycznym. Przy obecnym tempie prac i rosnących kosztach usług doradczych, „bezpieczne” czekanie na ostatnią chwilę staje się najbardziej ryzykowną strategią biznesową dekady. Firmy, które nie zdecydują się na głęboką transformację procesów już teraz, ryzykują nie tylko karami za przedłużone wsparcie, ale przede wszystkim technologicznym zacofaniem względem bardziej zwinnej konkurencji.

Idź do oryginalnego materiału