Czy początek marca przynosi rynkom akcji dalszą stabilizację w otoczeniu niskiej zmienności, czy raczej zwiastuje okres wzrostu niepewności i selektywności inwestycyjnej? Luty przyniósł silne wzrosty na rynkach wschodzących, szczególnie w Korei i Tajwanie dzięki ekspozycji na łańcuchy dostaw AI, oraz dobre wyniki w Europie, podczas gdy USA – zwłaszcza Nasdaq – pozostawały pod presją spółek Big Tech i software’owych. Jednocześnie geopolityczne zawirowania, w tym wybuch konfliktu w Iranie, zaczynają wpływać na perspektywy rynków krajowych, przede wszystkim poprzez potencjalne wzmocnienie dolara i zmiany cen surowców.
W marcowym komentarzu rynkowym eksperci VIG/C-QUADRAT TFI podsumowują wydarzenia na rynkach akcji – od kontynuacji hossy w niektórych rynkach wschodzących, przez rotację sektorową na indeksach amerykańskich, po odporność polskiego rynku akcji wobec globalnych wyzwań i wpływu napięć geopolitycznych. W opracowaniu zawarto m.in.:
- analizę wyników rynków rozwiniętych i wschodzących w lutym oraz ich determinant,
- ocenę rotacji sektorowej w USA i jej wpływ na strategie inwestycyjne,
- spojrzenie na potencjał oraz ograniczenia adopcji AI w dużych i średnich spółkach,
- podsumowanie czynników wpływających na krajowy rynek akcji, w tym znaczenia dywidend, cen ropy i kursu dolara,
- oraz ocenę ryzyk krótkoterminowych wynikających z geopolityki i globalnego otoczenia makroekonomicznego.
Poniżej prezentujemy wybrane informacje z raportu.
Akcje globalne
Ciągłe zmiany pod powierzchnią niskiej zmienności
Luty okazał się bardzo dobrym miesiącem dla większości rynków akcji. Na rynkach wschodzących, w szczególności Korei i Taiwanie kontynuowana była hossa wynikająca z faktu, iż notowane jest tam wiele spółek będących w łańcuchu produkcyjnym pod centra danych AI. Reszta rynków wschodzących również mogła się pochwalić niezłymi stopami zwrotu sięgającymi kilku procent.
Rynki akcji w Europie także korzystały na dobrych perspektywach dla spółek półprzewodnikowych oraz sektorów typu value. Najgorzej natomiast zachowywały się akcje w USA z indeksem Nasdaq na czele. To, co dla szeregu spółek z Korei, Tajwanu czy Europy jest przychodem dla spółek Big Tech, jak Google, Microsoft czy Amazon, jest kosztem. Ogromne programy inwestycyjne tych spółek znacząco obniżają wielkość generowanej wolnej gotówki, co skłania inwestorów do szukania pomysłów inwestycyjnych w innych częściach rynku.
Pod powierzchnią bardzo niskiej zmienności na szerokich indeksach akcji amerykańskich widoczna jest jednak duża rotacja sektorowa. Dobrze zachowywały akcje spółek z branż bardzo defensywnych jak telekomunikacja, dobra użyteczności publicznej, konsumenckich dóbr podstawowych, ale też spółek energetycznych. Z drugiej strony przez cały czas widoczna była słabość spółek software’owych, big tech ale również spółek finansowych czy dóbr konsumpcyjnych wyższego rzędu. Te przepływy ewidentnie obrazują coraz większe obawy inwestorów co do perspektyw rynkowych. Atak amerykańsko-izraelski na Iran prawdopodobnie tylko wzmocni te obawy. Zdaniem Zarządzających VIG/C-QUADRAT TFI sytuacja jest bardzo niejasna i nie można wykluczyć, iż zawirowania na Bliskim Wschodzie będą dobrą okazją do kupna. Historycznie, krótkotrwałe konflikty w tym regionie mają niewielkie znaczenie dla rynków akcji globalnych.
Niezwykle interesująca kwestia dotyczy jednak rynku pracy w USA. Rosną obawy o potencjalny wzrost bezrobocia wywołany falą zwolnień wynikających z coraz większej adopcji AI. W ostatnich dniach spółka Block Inc. ogłosiła redukcje 40% etatów zaznaczając coraz większą zastępowalność narzędziami AI.
Te ryzyka zaczynają już być widoczne w spadających oczekiwaniach inflacyjnych wycenionych w długoterminowych rentownościach obligacji. Należy jednak zaznaczyć, iż duże i średnie spółki będą relatywnie wolno adaptować się do nowej technologii. Szereg barier, regulacji, procedur czy oporów kadry menedżerskiej będą bardzo spowalniać proces większej adopcji sztucznej inteligencji. Dużo większe znaczenie AI będzie miało w spółkach od samego początku tworzonych na bazie nowej technologii oraz w małych spółkach, które są dużo bardziej zwinne i nieskrępowane procedurami.
Rynek od kilku miesięcy ma nowych ulubieńców na globalnej mapie rynków akcji takich jak spółki paliwowe, przemysłowe, surowcowe ze względu na solidne fundamenty gospodarcze. W nadchodzących miesiącach w dalszym ciągu utrzymujemy umiarkowanie pozytywne nastawienie do globalnych akcji.
Luty przyniósł silne wzrosty na rynkach wschodzących (szczególnie w Korei i Tajwanie dzięki ekspozycji na łańcuch dostaw AI) oraz w Europie, podczas gdy USA – zwłaszcza Nasdaq – pozostawały słabsze z uwagi na presję na spółki software oraz Big Tech. – podsumowuje Alan Witczak, Zarządzający Funduszami VIG/C-QUADRAT TFI.
Akcje krajowe
Wojna w Iranie Polsce niestraszna ale mocny dolar już tak
Wybuch konfliktu w Iranie nie ma bezpośredniego przełożenia na krajowy rynek akcji. Niemniej historycznie, wzrost wartości amerykańskiego dolara oznaczał dotąd większą presję na indeks największych krajowych spółek tj. WIG20. Wzrost cen ropy oznacza również wzrost cen frachtu, ale wydaje się to zaburzeniem o charakterze krótkoterminowym.
Potencjalni, „krajowi” wygrani i przegrani konfliktu w Iranie
W Polsce, beneficjentami wojny w Iranie są zarówno Orlen (wzrost marż, pomimo zaburzeń w logistyce), jak i KGHM (wzrost cen metali szlachetnych). Z drugiej strony – spółki związane z konsumpcją mogą pozostać pod większą presją w krótkim terminie (pośrednio dotyczy to banków, ale także sektora detalicznego czy turystyki zagranicznej). Tym niemniej, nie widzimy na razie scenariuszy szokowych na horyzoncie.
Wniosek – kontynuacja korekty, ale to wszystko
Krajowy rynek akcji jest dosyć odporny na aktualne wyzwania, z którymi mamy do czynienia na rynkach rozwiniętych i wschodzących. Oczywistym jest, iż możliwa korekta na rynkach rozwiniętych wpłynie negatywnie na pozostałe rynki akcji, ale w różnym stopniu. Z szans – trzeba pamiętać, iż gwałtownie zbliżamy się do sezonu obfitych dywidend. Konflikt w Iranie jest dodatkowym ryzykiem, ale należy przypomnieć, iż początek wzrostu cen ropy miał miejsce już dwa tygodnie przed atakiem Izraela i USA. Nie można stwierdzić, iż rynki akcji są szczególnie zaskoczone zaistniałą sytuacją. Co więcej, rosnąca presja USA na Kubę może wywołać podobne wydarzenie jak w przypadku Wenezueli z początku roku. Dlatego można spodziewać się słabości rynków akcji w ciągu najbliższego miesiąca, a to będzie dobrą okazją do akumulowania atrakcyjnie wycenionych spółek. W krajowych spółkach sytuacja w znakomitej większości wygląda co najmniej dobrze lub bardzo dobrze, dlatego pozostajemy pozytywnie nastawieni do krajowego rynku akcji.
Krajowy rynek akcji jest dosyć odporny na aktualne wyzwania, z którymi mamy do czynienia na rynkach rozwiniętych i wschodzących. Można spodziewać się pewnej słabości rynków akcji w ciągu najbliższego miesiąca, a to będzie dobrą okazją do akumulowania atrakcyjnie wycenionych spółek. – komentuje Marek Kaźmierczak, Starszy Zarządzający Funduszami VIG/C-QUADRAT TFI.
Autor: VIG/C-QUADRAT TFI.

8 godzin temu








