Big pharma pozyskuje aktywa z chińskiej biotechnologii, ponieważ do 2032 roku leki o wartości 440 mld USD tracą patenty – podaje Goldman Sachs. Salveen Richter, główna analityczka biotechnologii w USA w tym banku, twierdzi, iż chińscy konkurenci mogą skrócić cykle produktów zachodnich firm farmaceutycznych.
Chiński pięcioletni plan dla branży farmaceutycznej, opublikowany 18 września, zakłada, iż do 2030 roku co najmniej 25% leków pierwszej klasy globalnie będzie pochodzić z Chin. To leki działające przez nowy mechanizm, a nie udoskonalające już istniejące leki.
Czy chińska biotechnologia jest dostawcą czy rywalem big pharmy?
AstraZeneca zgodziła się w zeszłym tygodniu zainwestować 2 mld USD w notowaną w USA firmę Summit Therapeutics. Summit licencjonuje swój główny lek onkologiczny od chińskiej firmy Akeso.
Wartość zagranicznych umów licencyjnych na chińskie leki w tym roku przekroczyła 120 mld USD, informuje Xinhua. To wzrost o 36% w porównaniu z rokiem wcześniejszym.
Jednak Richter powiedziała CNBC, iż większość pracy chińskich firm polega przez cały czas na poprawianiu już istniejących leków, co może zalać rynek.
Dodaje, iż chińscy deweloperzy celują w rynek otyłości, za którym stoi wzrost notowań Eli Lilly.
Richter uważa, iż nabywcy mogą płacić mniejsze premie ponad wartość rynkową za biotechnologiczne firmy spoza Chin.
Myślę, iż najlepsze światowe innowacje pierwszej klasy przez cały czas będą nagradzane.
Salveen Richter, główna analityczka biotechnologii w USA w Goldman Sachs, w rozmowie z CNBC
Czy dane z chińskich leków potwierdzą się u zachodnich pacjentów?
Richter wskazuje na badanie HARMONi-3 firmy Summit dotyczące raka płuc w porównaniu z lekiem Keytruda firmy Merck. Podkreśla, iż wykaże ono, czy chińskie dane są wiarygodne dla zachodnich pacjentów.
Summit spodziewa się kolejnych danych dotyczących nowotworów płaskonabłonkowych, podtypu raka płuc, w drugiej połowie 2026 roku.
Analiza okresowa przeprowadzona w kwietniu nie przyniosła wczesnego sukcesu, a akcje Summit otworzyły się następnego dnia o 24% niżej.
Richter uważa, iż chińscy producenci leków już współpracujący z zachodnimi firmami mogą stać się kolejnymi międzynarodowymi gigantami. Śledziłaby je jako okazje inwestycyjne w biotechnologii.
Chiny historycznie dostarczały składniki leków, ale w tej chwili kraj określa swoją branżę jako eksportującą nowe leki. Według planu, do 2030 roku 50 firm farmaceutycznych ma osiągnąć roczne przychody ponad 10 mld juanów (1,5 mld USD), podała Xinhua.
BeInCrypto Polska - Goldman Sachs mówi, iż chińska biotechnologia to teraz miejsce, gdzie wielka farmacja robi zakupy

6 godzin temu












![Dawid Góra: Nic dziwnego, iż to on wstał z rękami uniesionymi ku górze. Iga dostała długie brawa [Opinia]](https://sf-administracja.wpcdn.pl/storage2/featured_original/6ac5f81de26386_56918685.jpg)


