Górale boją się, iż Arabowie nie przyjadą do Zakopanego. "Z niepokojem obserwujemy sytuację"
Zdjęcie: Arabskie turystki w czarnych strojach idą leśną drogą do Morskiego Oka, w tle drzewa i góry
Branża turystyczna z Podhala boi się, iż eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie mogłaby zatrzymać przyjazdy gości z państw arabskich. W Zakopanem i okolicach są podmioty, w których 80-90 proc. letnich gości pochodzi właśnie z tego kierunku. Co roku zimową stolicę Polski odwiedza ok. 70 tysięcy turystów z państw arabskich.

1 miesiąc temu