Finalny odczyt inflacji CPI za lipiec potwierdził szybki szacunek GUS. Ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły o 3,0% r/r, wobec 2,5% r/r w czerwcu. W ujęciu miesięcznym ceny zwiększyły się o 0,8%, po spadku o 0,5% miesiąc wcześniej.
Transport najmocniej podbił lipcową inflację
Za lipcowy wzrost poziomu cen w największym stopniu odpowiadał transport. Ceny w tej kategorii zwiększyły się o 7,4% m/m i podniosły miesięczny wskaźnik CPI o 0,73 pkt proc. Najważniejszym źródłem tego ruchu były paliwa, które podrożały po wygaśnięciu programu CPN. Dodatkową presję na ich ceny wywierały podwyższone notowania ropy naftowej oraz słabszy kurs złotego.
Wyższe ceny w kategorii rekreacja, sport i kultura miały natomiast w dużej mierze charakter sezonowy. Wzrosły one o 3,6% m/m, przede wszystkim za sprawą wakacyjnego wzrostu kosztów turystyki zorganizowanej. Kategoria ta podniosła miesięczny wskaźnik CPI o 0,23 pkt proc.
Żywność i odzież częściowo ograniczyły wzrost CPI
W przeciwnym kierunku oddziaływały ceny żywności i napojów bezalkoholowych, które spadły o 0,8% m/m, obniżając miesięczny CPI o 0,20 pkt proc. Spadek miał częściowo charakter sezonowy i był widoczny przede wszystkim w cenach owoców i warzyw. Do ograniczenia inflacji przyczyniły się również sezonowe wyprzedaże odzieży i obuwia. Ceny w tej grupie obniżyły się o 4,1% m/m i odjęły od miesięcznego wskaźnika 0,15 pkt proc.
Dane wspierają ostrożność RPP
Struktura danych nie wskazuje zatem na szerokie nasilenie presji inflacyjnej. przez cały czas widoczna jest jednak duża różnica pomiędzy dynamiką cen usług i towarów. Usługi podrożały o 5,5% r/r, podczas gdy ceny towarów wzrosły o 2,0% r/r. W samym lipcu ceny usług zwiększyły się o 1,4% m/m, a towarów o 0,6%, choć część tej różnicy można wyjaśnić sezonowym wzrostem cen usług turystycznych.
Inflacja pozostaje w paśmie dopuszczalnych odchyleń od celu NBP, a jej wzrost w porównaniu z czerwcem był w dużej mierze związany z jednorazowym impulsem w cenach paliw oraz czynnikami sezonowymi. Jednocześnie utrzymująca się podwyższona dynamika cen usług przemawia za ostrożnością przy dalszym łagodzeniu polityki pieniężnej. Istotne dla oceny trwałości presji cenowej będą dane o inflacji bazowej, a także zachowanie cen paliw i żywności w kolejnych miesiącach.
Autor: Łukasz Śliwka, Zarządzający Funduszami, VIG/C-QUADRAT TFI

1 godzina temu






