GUS: Inflacja we wrześniu wzrosła do 4,0%

1 godzina temu

Wstępny odczyt inflacji CPI za wrzesień był zgodny z oczekiwaniami analityków w ujęciu rocznym i nieznacznie niższy od prognoz w ujęciu miesięcznym. Według szybkiego szacunku GUS ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły o 4,0% r/r, wobec 3,4% r/r w sierpniu. W porównaniu z poprzednim miesiącem ceny zwiększyły się o 0,7%, po wzroście o 0,3% w sierpniu. Tym samym inflacja znalazła się powyżej górnej granicy pasma odchyleń od celu inflacyjnego NBP.

Paliwa przez cały czas najmocniej podbijają CPI

Za dalszym wzrostem inflacji stały przede wszystkim ceny paliw i smarów do prywatnych środków transportu, które podniosły się aż o 9,2% m/m i 36,1% r/r. Było to przedłużenie tendencji widocznej już w sierpniu, kiedy wzrost cen paliw odpowiadał za większość miesięcznego wzrostu CPI. Presję na krajowe ceny paliw podtrzymywały wysokie notowania ropy naftowej związane z sytuacją na Bliskim Wschodzie oraz słabszy kurs złotego. Wzrosły również ceny energii elektrycznej, gazu i innych paliw, o 0,9% m/m i 4,9% r/r.

Żywność coraz słabiej obniża inflację

Pierwsze oznaki zmiany tendencji widać również w cenach żywności i napojów bezalkoholowych. We wrześniu wzrosły one o 0,1% m/m, podczas gdy rok wcześniej spadły o 0,4%. W ujęciu rocznym żywność przez cały czas była tańsza o 0,5%, jednak skala spadku zmniejszyła się z 0,9% w sierpniu. Oznacza to, iż dezinflacyjny wpływ tej kategorii stopniowo słabnie.

W kolejnych miesiącach ceny żywności mogą coraz wyraźniej dokładać się do inflacji. Ryzyko to wiąże się z mniejszymi tegorocznymi zbiorami, skutkami przymrozków i suszy oraz pogorszeniem kondycji części upraw. Oddziaływanie tych czynników na ceny detaliczne może być jednak rozłożone w czasie i będzie zależało także od sytuacji na rynkach światowych oraz polityki promocyjnej sieci handlowych.

RPP ma coraz mniej komfortu

Wrześniowe dane zmniejszają komfort Rady Polityki Pieniężnej w zakresie dalszego prowadzenie polityki pieniężnej. Szczególnie istotne jest to, iż wzrost inflacji przestał wynikać wyłącznie z jednorazowego impulsu w cenach paliw, a presja w tej kategorii utrzymywała się przez kilka kolejnych miesięcy. Jednocześnie ostatnie dostępne dane wskazują na wzrost inflacji bazowej z 3,1% r/r w lipcu do 3,3% w sierpniu, co przemawia za zachowaniem ostrożności.

Najbliższa projekcja inflacyjna NBP może zatem przynieść podwyższenie prognoz, przede wszystkim ze względu na ceny energii i żywności. Dodatkowym argumentem za ostrożnością jest zaostrzenie polityki pieniężnej przez część głównych banków centralnych. W takim otoczeniu kolejne decyzje RPP będą w większym stopniu uzależnione od napływających danych oraz listopadowej projekcji inflacji.


Autor: Łukasz Śliwka, Zarządzający Funduszami, VIG/C-QUADRAT TFI

Idź do oryginalnego materiału