Przeciętny dochód z pracy w indywidualnych gospodarstwach rolnych z 1 ha przeliczeniowego wyniósł w 2025 roku 5479 zł – podał Główny Urząd Statystyczny. To o 50 zł więcej niż rok wcześniej. Choć wzrost jest niewielki, wskaźnik ma duże znaczenie praktyczne, ponieważ jest wykorzystywany przy ocenie sytuacji dochodowej rodzin rolniczych i może wpływać na dostęp do części świadczeń oraz stypendiów.
GUS podniósł dochód z hektara. Rolnicy mogą stracić świadczeniaGUS opublikował nowe obwieszczenie 18 września 2026 r. Zgodnie z nim przeciętny dochód z pracy w indywidualnych gospodarstwach rolnych wyniósł w 2025 roku 5479 zł z 1 ha przeliczeniowego. Rok wcześniej było to 5429 zł, co oznacza wzrost o około 0,9 proc.
Sam wzrost nie jest więc duży. Znaczenie tej liczby jest jednak znacznie większe, niż mogłoby wynikać z różnicy 50 zł.
Statystyczny dochód, który wpływa na świadczenia
Dochód z hektara przeliczeniowego nie jest wyłącznie wskaźnikiem opisującym kondycję rolnictwa. W praktyce służy także do ustalania dochodu rodzin utrzymujących się z gospodarstwa rolnego.
Może mieć znaczenie m.in. przy ocenie prawa do wybranych świadczeń z pomocy społecznej, stypendiów socjalnych oraz innych form wsparcia uzależnionych od kryterium dochodowego.
Dla części rodzin choćby niewielka korekta wskaźnika może więc mieć znaczenie. Wyższy dochód liczony administracyjnie może oznaczać przekroczenie progu uprawniającego do określonego świadczenia, mimo iż rzeczywisty wynik ekonomiczny gospodarstwa nie musiał się poprawić.
Rolnicy pytają: gdzie widać ten wzrost?
To właśnie ten rozdźwięk od lat budzi największe emocje.
Dla wielu gospodarstw 2025 rok nie był okresem wyraźnej poprawy opłacalności. Niskie ceny części płodów rolnych, trudności ze sprzedażą oraz utrzymujące się wysokie koszty środków produkcji sprawiały, iż sytuacja ekonomiczna wielu producentów pozostawała napięta.
Dlatego coroczne ogłoszenie przeciętnego dochodu z hektara często spotyka się z krytyką rolników, którzy wskazują, iż jedna uśredniona wartość nie pokazuje ogromnego zróżnicowania gospodarstw pod względem kierunku produkcji, wielkości, gleby, nakładów, cen zbytu czy poziomu zadłużenia.
Inaczej wygląda przecież sytuacja gospodarstwa zbożowego, inaczej mlecznego, a jeszcze inaczej producenta trzody chlewnej czy warzyw.
Nie jest to kwota, którą rolnik faktycznie zarabia z hektara
Warto podkreślić, iż publikowane przez GUS 5479 zł nie oznacza rzeczywistego dochodu uzyskanego przez każdego rolnika z hektara.
Jest to przeciętna wartość statystyczna wyliczana według określonej metodologii. Służy do celów urzędowych i nie może być traktowana jako prosty odpowiednik zysku netto pozostającego w kieszeni gospodarstwa.
W praktyce wynik konkretnego gospodarstwa może być znacznie niższy albo znacznie wyższy.
GUS uwzględnia koszty produkcji
Przy obliczaniu dochodu brane są pod uwagę zarówno przychody związane z produkcją rolniczą, jak i szeroka grupa kosztów.
Do wydatków gospodarstwa zaliczane są m.in. koszty paliwa, energii, opału, nawozów, środków ochrony roślin i innych środków produkcji.
Uwzględniane są także wydatki związane z ubezpieczeniami, dzierżawą gruntów oraz usługami rolniczymi, np. siewem, zbiorem czy pracami wykonywanymi przez firmy zewnętrzne.
Po stronie gospodarstwa uwzględniane są również obciążenia takie jak podatek rolny, wynagrodzenia pracowników oraz składki na ubezpieczenia społeczne.
Jednocześnie do rachunku włączane są dopłaty związane z działalnością rolniczą.
Emerytura czy renta nie zwiększają dochodu gospodarstwa rolnego
Do dochodu z gospodarstwa nie wlicza się natomiast świadczeń, które nie wynikają bezpośrednio z działalności rolniczej.
Oznacza to, iż emerytury, renty oraz inne świadczenia socjalne nie są traktowane jako dochód z pracy w gospodarstwie rolnym.
To istotne rozróżnienie, ponieważ dochód z hektara ma odzwierciedlać rezultat ekonomiczny samej działalności rolniczej, a nie wszystkie wpływy do domowego budżetu.
Metodologia została zmieniona
Istotną zmianą jest sposób uwzględniania zużycia majątku gospodarstwa. Przy wyliczeniu dochodu za 2025 rok zastosowano podejście uwzględniające amortyzację.
To ważne, ponieważ maszyny, budynki i wyposażenie gospodarstwa z czasem tracą wartość i wymagają odtworzenia lub wymiany. Ujęcie amortyzacji ma więc lepiej odzwierciedlać koszty prowadzenia produkcji w dłuższym okresie.
Według przytoczonych wyliczeń branżowych, gdyby dochód przez cały czas przedstawiano w ujęciu brutto, bez tego rodzaju korekty, wartość wyniosłaby około 6785 zł z hektara przeliczeniowego.
Wzrost symboliczny, konsekwencje mogą być realne
Nowy wskaźnik jest tylko nieznacznie wyższy od ubiegłorocznego. Dla porównania GUS podawał 5451 zł za 2023 rok, 5429 zł za 2024 rok i 5479 zł za 2025 rok.
Nie oznacza to jednak, iż jego znaczenie jest niewielkie.
Dla gospodarstwa najważniejszy może być nie sam wzrost o 50 zł, ale wpływ administracyjnie wyliczonego dochodu na kryteria przyznawania świadczeń. To właśnie dlatego coroczne obwieszczenie GUS jest uważnie śledzone nie tylko przez ekonomistów, ale przede wszystkim przez rodziny rolnicze.
Dyskusja wokół tego wskaźnika prawdopodobnie więc nie zniknie. Dla administracji jest to jednolity i prosty miernik. Dla rolników – wartość, która często rozmija się z tym, co faktycznie pokazuje rachunek ekonomiczny konkretnego gospodarstwa.

1 godzina temu






![Reforma WPR po 2027 roku: Frustracja biurokracją i spór o budżet. Widok z Paryża ostrzeżeniem dla Europy [ANALIZA]](https://agroprofil.pl/cms/wp-content/uploads/2026/01/WPR.jpg)







