Gwałtowna korekta – srebro traci ponad 20% od wczorajszych szczytów

11 godzin temu

Na rynku metali szlachetnych doszło do gwałtownej korekty, która przerwała wyjątkowo dynamiczną hossę obserwowaną na początku roku. Cena srebra spadła poniżej poziomu 100 dolarów za uncję, zniżkując do okolic 98 dolarów, co oznacza spadek o ponad 20% względem wczorajszego maksimum (na poziomie 118.49 USD). Oczywiście spadki nie ominęły również rynku złota, które tradycyjnie postrzegane jest jako bezpieczna przystań w okresach niepewności. Cena spot tego metalu zeszła dziś poniżej poziomu 5 000 dolarów za uncję, co dodatkowo podkreśla skalę zmiany nastrojów inwestorów.

Bezpośrednim impulsem do korekty było umocnienie dolara amerykańskiego, który zyskał na wartości po doniesieniach dotyczących możliwej nominacji Kevina Warsha na stanowisko szefa Rezerwy Federalnej przez prezydenta Donalda Trumpa. Informacje te zostały przez rynki odebrane jako sygnał potencjalnej zmiany akcentów w polityce pieniężnej USA. Warsh jest postrzegany jako tzw. jastrząb inflacyjny, co oznacza większą wrażliwość na ryzyko wzrostu cen i mniejszą skłonność do agresywnego luzowania polityki monetarnej, choćby jeżeli w ostatnich miesiącach publicznie opowiadał się za niższymi stopami procentowymi, zgodnie z narracją prezydenta.

Rynek metali szlachetnych reaguje

Mechanizm oddziaływania tych informacji na rynek surowców jest stosunkowo prosty, ale bardzo skuteczny. Silniejszy dolar sprawia, iż metale szlachetne wyceniane w amerykańskiej walucie stają się droższe dla inwestorów spoza USA, co ogranicza popyt międzynarodowy i wywiera presję spadkową na ceny. Jednocześnie oczekiwania na bardziej restrykcyjną politykę pieniężną lub przynajmniej wolniejsze tempo obniżek stóp procentowych zwiększają atrakcyjność aktywów dolarowych kosztem złota i srebra, które nie generują dochodu z tytuły odsetek.

Obecna korekta pokazuje, jak silnie rynek metali szlachetnych reaguje na zmiany oczekiwań dotyczących polityki pieniężnej USA oraz kursu dolara. W przypadku srebra, które łączy cechy aktywa inwestycyjnego i surowca przemysłowego, gwałtowne wzrosty dodatkowo zwiększyły podatność na szybkie i dynamiczne cofnięcie. Złoto natomiast potwierdziło, iż choćby status bezpiecznej przystani nie chroni przed spadkami w środowisku rosnącego dolara i zmiany narracji wokół przyszłych decyzji Fed. W krótkim terminie to właśnie sygnały płynące z amerykańskiej polityki pieniężnej oraz proces nominacji nowego szefa banku centralnego pozostaną kluczowym czynnikiem kształtującym notowania metali szlachetnych.

Źródło: Krzysztof Kamiński, OANDA TMS Brokers

Idź do oryginalnego materiału