Do wyjazdu zostało kilka dni, a przyniesiona przez żłobkowe dziecko infekcja przeradza się w coś gorszego. Szanse na wyjazd marne, na szali leży kilkanaście tysięcy złotych, które rodzice zapłacili za wyjazd. Stracone wakacje na szczęście nie muszą oznaczać też straconych bezpowrotnie pieniędzy. Wciąż niewielką popularnością cieszą się ubezpieczenia kosztów rezygnacji lub przerwania podróży, a szkoda, bo w pewnych sytuacjach taka polisa naprawdę jest na wagę złota. Komu szczególnie takie ubezpieczenie się przyda i ile kosztuje?
Gwarancja spokoju czy niepotrzebny wydatek? Wielki spór o ubezpieczenie kosztów rezygnacji z podróży. Ile kosztuje i kiedy (nie) zadziała?
1 dzień temu
- Strona główna
- Finanse i gospodarka
- Gwarancja spokoju czy niepotrzebny wydatek? Wielki spór o ubezpieczenie kosztów rezygnacji z podróży. Ile kosztuje i kiedy (nie) zadziała?
Powiązane
Uwaga na nowe oszustwo. "Proszę nie klikać. To wirus!"
2 godzin temu
Kłopoty z zakupami w Żabce. Sprawdź, czy nie straciłeś
2 godzin temu
Za hedery sypią się mandaty. Rolnicy sporo ryzykują
2 godzin temu
Awaria w sieci Żabka. Błędy przy naliczaniu rabatów
2 godzin temu
Polecane
Nieprzygotowani będą pierwszymi ofiarami
5 godzin temu
Przełom w walce długim COVID-em. Nowe leki dają nadzieję
8 godzin temu














