Henryk Pichłacz, PKB Inwest Budowa: Parki handlowe to trend długofalowy, nie chwilowa moda [WYWIAD]

3 godzin temu

Jeszcze kilkanaście lat temu rynek zdominowany był przez duże centra handlowe. Dziś coraz większą rolę odgrywają parki handlowe i projekty convenience. O tej zmianie i kierunkach rozwoju PKB Inwest Budowa opowiada redakcji Omnichannelnews.pl Henryk Pichłacz, Komplementariusz spółki.

Firma PKB Inwest Budowa ma kilkunastoletnie doświadczenie w realizacji obiektów handlowych. Jakie projekty uważacie Państwo za najważniejsze w swoim portfolio i które inwestycje najlepiej pokazują skalę oraz kierunek rozwoju spółki?

Henryk Pichłacz: W naszym portfolio znajduje się szereg projektów, które dobrze pokazują zarówno skalę działalności, jak i ewolucję strategii spółki. W ostatnich latach szczególnie koncentrujemy się na nowoczesnych parkach handlowych oraz projektach typu convenience, które odpowiadają na zmieniające się potrzeby konsumentów i najemców. To właśnie te inwestycje najlepiej pokazują kierunek naszego rozwoju – projekty efektywne kosztowo, dobrze skomunikowane, o silnym miksie najemców i dużej funkcjonalności dla lokalnych społeczności. Istotną częścią naszego portfolio są także projekty modernizacyjne i rozwój istniejących obiektów, które dzięki odpowiedniemu zarządzaniu mogą zwiększać swoją wartość i atrakcyjność.

Państwa skala działalności jest naprawdę imponująca. Jak z Waszej perspektywy oceniacie rynek obiektów handlowych w Polsce? Jak zmienił się przez ostatnie kilkanaście lat i co było dla branży największym przełomem?

H.P.: Polski rynek nieruchomości handlowych przeszedł ogromną transformację. Kilkanaście lat temu dominowały duże centra handlowe budowane głównie w największych miastach. Z czasem rynek zaczął się dywersyfikować – pojawiły się mniejsze formaty, obiekty typu retail park czy projekty convenience, które lepiej odpowiadają na codzienne potrzeby klientów. Jednym z największych przełomów była zmiana zachowań konsumenckich – klienci coraz częściej oczekują szybkich i wygodnych zakupów blisko miejsca zamieszkania. Choć zabrzmi to kontrowersyjnie niemały wkład w rozkwit segmentu parków handlowych miał również fakt , iż ze swej natury podlegały krócej obostrzeniom covidowym w czasie pandemii. W tym trudnym czasie parki handlowe z uwagi na ich specyficzny charakter (niezależne instalacje wentylacyjne , osobne wejścia , brak stref wspólnych) zdecydowanie szybciej zostały wyjęte z restrykcji sanitarnych skutkujących ich zamknięciem, co pozwoliło na szybsze przywrócenie ich funkcjonowania. Dzięki czemu mogły bezpiecznie przyjąć dodatkowy strumień klientów i co równie ważne ograniczyć straty najemców i inwestorów. Duże znaczenie miał także rozwój e-commerce oraz zmiany regulacyjne, które przyspieszyły ewolucję rynku i skłoniły inwestorów do poszukiwania nowych, bardziej elastycznych formatów handlowych.

Nie da się ukryć, iż parki handlowe i format convenience przeżywają dziś boom. Czy Państwa zdaniem to długofalowy trend, czy raczej „okno możliwości”, które w pewnym momencie zacznie się domykać?

H.P.: Naszym zdaniem jest to trend długofalowy. Parki handlowe mają kilka bardzo istotnych przewag – są bardziej efektywne kosztowo w budowie i utrzymaniu, oferują wygodny dostęp dla klientów oraz bardzo dobrze odpowiadają na potrzeby najemców, którzy szukają stabilnych i przewidywalnych lokalizacji. Dodatkowo format convenience wpisuje się w styl życia współczesnych konsumentów. Oczywiście rynek będzie się rozwijał selektywnie – najlepsze projekty powstają w lokalizacjach o odpowiednim potencjale demograficznym i zakupowym. Dlatego kluczowa jest jakość projektów, a nie tylko ich liczba.

Nad jakimi projektami aktualnie Państwo pracują? Gdzie widzicie dziś możliwości inwestowania?

H.P.: Aktualnie koncentrujemy się przede wszystkim na projektach parków handlowych w miastach średniej wielkości oraz w dynamicznie rozwijających się ośrodkach lokalnych. Widzimy tam bardzo duży potencjał – często są to rynki o wciąż niewystarczającej podaży nowoczesnej powierzchni handlowej, a jednocześnie o stabilnej bazie klientów. Interesują nas także projekty, które pozwalają łączyć handel z usługami oraz funkcjami społecznymi, dzięki czemu obiekty stają się ważnym elementem lokalnej infrastruktury.

Jak wygląda Państwa pipeline nowych inwestycji? Czy w najbliższych miesiącach planujecie kolejne budowy parków handlowych?

H.P.: Pipeline projektów jest stabilny i sukcesywnie rozwijany. Jesteśmy w tej chwili w trakcie realizacji Parku Handlowego Zawierciu (16000 GLA), Konstantynowie łódzkim (7000 GLA), Człuchowie (6500 GLA) oraz w Ostrówcu Świętokrzyskim (9500 GLA). Pracujemy nad kilkoma nowymi inwestycjami, które znajdują się na różnych etapach przygotowania – od analiz lokalizacyjnych i pozyskiwania gruntów po fazę projektową . W najbliższych miesiącach planujemy rozpoczęcie kolejnych budów parków handlowych, szczególnie w regionach, gdzie obserwujemy duże zainteresowanie najemców oraz pozytywne wskaźniki demograficzne i gospodarcze.

Które segmenty sieci handlowych dominują w parkach handlowych?

H.P.: W parkach handlowych dominują przede wszystkim marki z segmentu dyskontowego, modowego, drogeryjnego oraz operatorzy wyposażenia domu. Bardzo istotną rolę odgrywają również sklepy sportowe, elektromarkety oraz popularne sieci oferujące produkty codziennego użytku.

Wizualizacja projektu handlowego w Czułchowie

Coraz wyraźniej widzimy także rosnący potencjał w segmencie usług, zwłaszcza tych związanych z aktywnością fizyczną i zdrowym stylem życia – takich jak kluby fitness czy studia treningowe. Tego typu najemcy dobrze uzupełniają ofertę handlową i generują regularny ruch w obiekcie przez cały dzień.

Jeśli chodzi o gastronomię, w parkach handlowych pojawia się ona raczej selektywnie. W niektórych lokalizacjach decydujemy się na wprowadzenie rozpoznawalnych marek, takich jak McDonald’s czy KFC, które potrafią znacząco zwiększyć atrakcyjność inwestycji i dodatkowo przyciągnąć klientów do całego obiektu.

Firma PKB Inwest Budowa jest również właścicielem Galerii Rumia. Jaką rolę pełni dziś to centrum handlowe w Waszym portfelu?

H.P.: Galeria Rumia pozostaje ważnym elementem naszego portfela i pełni rolę silnego centrum zakupowego dla lokalnej społeczności. Naszym celem jest dalsze wzmacnianie jej pozycji poprzez rozwój oferty handlowej, usługowej oraz wydarzeń skierowanych do mieszkańców regionu. Widzimy w tym obiekcie duży potencjał do dalszej optymalizacji i dostosowania do zmieniających się oczekiwań klientów.

Na koniec naszej rozmowy chciałem zapytać o Państwa plany. Jakie są najważniejsze cele spółki na 2026 rok?

H.P.: Naszym głównym celem na 2026 rok jest dalszy rozwój portfela parków handlowych oraz konsekwentne wzmacnianie pozycji spółki jako stabilnego partnera inwestycyjnego i deweloperskiego. Chcemy realizować kolejne projekty w dobrze dobranych lokalizacjach, rozwijać współpracę z sieciami handlowymi oraz utrzymywać wysoką jakość naszych inwestycji. Równolegle będziemy pracować nad optymalizacją i rozwojem istniejących obiektów, tak aby maksymalizować ich potencjał i długoterminową wartość.

Rozmawiał Wojciech Wojnowski

Idź do oryginalnego materiału