Według szacunków Krajowej Izby Gospodarczej opartych o sprawozdawczość Głównego Urzędu Statystycznego, w listopadzie 2025 roku obroty w handlu detalicznym ogółem wyniosły 114,655 mld PLN. Okazały się one o 3,2 proc. niższe niż w październiku oraz o 2,7 proc. wyższe niż w listopadzie roku 2024.
Szacujemy, iż 74,8 proc. z w/w obrotów zostało zrealizowane w placówkach zatrudniających powyżej 9 osób (określanych w sprawozdawczości jako sektor przedsiębiorstw). Zamknęły się one kwotą 85,762 mld PLN. Była ona o 3,2 proc. niższa niż w październiku i o 2,8 proc. wyższa niż przed rokiem.
Obroty w e-handlu w listopadzie 2025 roku stanowiły 11,0 proc. obrotów handlu detalicznego realizowanych w sektorze przedsiębiorstw (85,762 mld PLN) i osiągnęły wartość 9,434 mld PLN. Były one o 14,5 proc. większe niż w październiku. Wzrost miał charakter sezonowy. Wyniki okazały się o 6,6 proc. wyższe niż przed rokiem.
Najnowsze dane komentuje Małgorzata Dadun, ekspertka Cross-border.pl
Rekordowe obroty
Listopad 2025 r. potwierdził siłę e-handlu w Polsce, który osiągnął historyczny rekord obrotów na poziomie 9,434 mld zł. To najlepszy wynik od lat, wyższy o 6,6 proc. względem analogicznego „szczytu” w listopadzie 2024 r. Uwagę zwraca także 11-procentowy udział e-commerce w całej sprzedaży detalicznej. Choć wzrost udziału rok do roku jest niewielki, samo utrzymanie dwucyfrowego udziału w czasie wyraźnego spowolnienia konsumpcji pokazuje, jak ważnym kanałem zakupowym stał się dziś internet.
Na tym tle słabiej wypada cały handel detaliczny, który rośnie wolniej od oczekiwań (2,8 proc. rok do roku) i notuje spadek miesiąc do miesiąca o 3,2 proc. (w sektorze przedsiębiorstw). Dane te potwierdzają utrzymującą się ostrożność konsumentów, którzy ograniczają codzienne zakupy, zwłaszcza żywności oraz napojów i odkładają część decyzji na okres świąteczno-noworoczny.
W takich warunkach e-handel radzi sobie relatywnie lepiej niż sprzedaż stacjonarna. Dla wielu klientów zakupy online stały się sposobem na lepszą kontrolę budżetu – umożliwiając łatwe porównywanie cen, dostęp do promocji i szybkich dostaw. To sprawia, iż internet naturalnie zyskuje w okresach presji na domowe finanse.
Stabilizacja w klasycznych kategoriach
Widać jednocześnie, iż klasyczne kategorie e-commerce, takie jak odzież, obuwie, meble, RTV czy AGD, zaczynają się stabilizować. Najciekawszym segmentem pozostaje e-grocery, które w listopadzie osiągnęło rekordowy poziom sprzedaży online i dziś ma największy potencjał dalszego wzrostu. Wyzwaniem pozostaje natomiast sprzedaż prasy, książek i produktów wyspecjalizowanych, która kurczy się aż o około 25 proc. rok do roku. Odzyskanie zainteresowania kupujących w tym segmencie – poprzez nowe modele subskrypcyjne, oferty omnichannel czy lepsze wykorzystanie danych może stać się jednym z kluczowych czynników dalszego wzrostu e-commerce w kolejnych latach.
Całościowo dane pokazują, iż polski e-handel zbliża się do etapu dojrzałości. Dalsze wzrosty będą w coraz większym stopniu zależeć od innowacji: rozwoju e-grocery na wzór najlepszych praktyk w krajach Europy Zachodniej, lepszej personalizacji oferty, wykorzystania rewolucji AI, wzmocnienia omnichannel oraz budowania zaufania konsumentów do zakupów cyfrowych. To te obszary mogą przesądzić o kolejnej fazie rozwoju e-commerce w Polsce.

1 dzień temu







