Horror pod Nowym Targiem. Pijana kobieta ciągnęła psa za samochodem!

2 godzin temu

Do wyjątkowo bulwersującego zdarzenia doszło w miniony weekend na terenie gminy Nowy Targ. Nietrzeźwa kobieta miała prowadzić Audi, do którego haka na metalowym łańcuchu przywiązany był pies. Zwierzę było ciągnięte za samochodem przez około 400 metrów. Interweniowali świadkowie, którzy zatrzymali kierującą i odczepili psa jeszcze przed przyjazdem policji.

Horror pod Nowym Targiem. Pijana kobieta ciągnęła psa za samochodem!

Stan zwierzęcia był bardzo ciężki. Na jezdni widoczne były ślady krwi i fragmenty naskórka. Pies trafił pod opiekę lekarza weterynarii.

Świadkowie zatrzymali samochód i odczepili psa

Policjanci zostali skierowani na interwencję dotyczącą kierującej Audi, która miała poruszać się drogą w stanie nietrzeźwości. Zgłoszenie było jednak znacznie poważniejsze – za samochodem miał być ciągnięty pies przywiązany do pojazdu metalowym łańcuchem.

Jeszcze zanim patrol dotarł na miejsce, świadkowie ujęli kobietę i uniemożliwili jej dalszą jazdę. Odczepili również psa od samochodu.

Po przyjeździe funkcjonariusze potwierdzili, iż zwierzę było przywiązane do haka Audi.

Pies miał rozległe obrażenia

Na miejsce wezwano lekarza weterynarii. Obrażenia psa określono jako bardzo poważne i rozległe.

Na nawierzchni drogi znajdowały się ślady krwi oraz fragmenty naskórka pozostawione przez ciągnięte zwierzę.

Ze wstępnych ustaleń wynika, iż kobieta mogła przejechać w ten sposób około 400 metrów.

Ranny pies otrzymał niezbędną pomoc i został przewieziony do lecznicy weterynaryjnej.

Blisko 3 promile alkoholu

Policjanci sprawdzili stan trzeźwości kierującej. Badanie wykazało, iż kobieta miała blisko 3 promile alkoholu w organizmie.

Została zatrzymana do dalszych czynności. Funkcjonariusze zabezpieczyli również nagrania z monitoringu, które mogą mieć znaczenie dla dalszego postępowania.

Materiał ma pomóc w dokładnym odtworzeniu przebiegu zdarzenia, w tym ustaleniu, jak długo i na jakim odcinku pies był ciągnięty za pojazdem.

Przyjechał po samochód. Też był pijany

Na tym sprawa się nie zakończyła.

Po pewnym czasie na miejsce przyjechał mężczyzna, który miał odebrać samochód, którym wcześniej kierowała kobieta.

Jak ustalili policjanci, on również był nietrzeźwy.

Mężczyzna odpowie za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości.

Kobiecie grozi odpowiedzialność za dwa przestępstwa

Kierująca Audi ma odpowiedzieć zarówno za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości, jak i za znęcanie się nad zwierzęciem.

Za jazdę samochodem w stanie nietrzeźwości grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności, wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów oraz możliwość przepadku samochodu lub jego równowartości.

Przepisy przewidują taki środek wobec kierujących, którzy mieli co najmniej 1,5 promila alkoholu w organizmie.

W tej sprawie wynik badania był niemal dwukrotnie wyższy od tego progu.

Do 5 lat więzienia za szczególne okrucieństwo

Osobnym wątkiem postępowania będzie sposób traktowania psa.

Zgodnie z art. 35 ustawy o ochronie zwierząt za znęcanie się nad zwierzęciem grozi do 3 lat pozbawienia wolności.

Jeżeli jednak sąd uzna, iż sprawca działał ze szczególnym okrucieństwem, kara może wynieść od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.

Sąd może również orzec m.in. zakaz posiadania zwierząt, nawiązkę na cel związany z ich ochroną oraz przepadek zwierzęcia.

Ostateczna kwalifikacja czynu będzie zależała od ustaleń prowadzonego postępowania.

Rząd zaostrza przepisy dla fotowoltaiki. Zmiany już od 20 września

Sprawę mogą przesądzić nagrania z monitoringu

Kluczowe znaczenie dla śledczych może mieć zabezpieczony monitoring. Pozwoli on ustalić dokładny przebieg zdarzenia i zweryfikować, przez jaki czas oraz na jakiej trasie zwierzę było ciągnięte.

Najważniejsze w pierwszych minutach zdarzenia okazało się jednak zachowanie świadków. To oni przerwali jazdę, zatrzymali kobietę i odczepili ciężko rannego psa, zanim na miejsce dotarli policjanci.

Idź do oryginalnego materiału