Horsch stawia na opryski punktowe. Dron wykrywa chwasty, a AI steruje opryskiem

2 godzin temu

Technologia Sam-Dimension wykorzystuje dron wyposażony w kamerę Sam-Cam AI, która podczas przelotu nad plantacją rozpoznaje chwasty i tworzy szczegółowe mapy pola. System może skanować choćby 60 ha na godzinę. Zebrane dane są analizowane lokalnie i w chmurze, a następnie powstają mapy aplikacyjne wskazujące miejsca wymagające oprysku.

Gotowe mapy można przesłać bezpośrednio z portalu SAM przez platformę myHorsch do terminala opryskiwacza. Dzięki temu rolnik jeszcze przed wyjazdem w pole wie, gdzie zostanie wykonany zabieg oraz ile cieczy roboczej będzie potrzebne.

Według obu firm oprysk punktowy pozwala ograniczyć zużycie środków ochrony roślin, zmniejszyć koszty zabiegów i precyzyjniej zwalczać chwasty. Technologia może być stosowana we wszystkich opryskiwaczach Horsch wyposażonych w system SectionControl, zarówno z pneumatycznym sterowaniem dyszami, jak i systemem PrecisionSpray.

Według firmy Sam-Dimension, system powinien być w stanie zanalizować 60 hektarów na godzinę i przetwarzać dane w systemach lokalnych i serwerach w chmurze. Na tej podstawie tworzone są mapy zadań dla opryskiwacza.

Największy potencjał rozwiązania producenci widzą w tej chwili w uprawach buraka cukrowego, kukurydzy i soi, choć technologia zaczyna coraz częściej trafiać również do upraw zbóż.

Idź do oryginalnego materiału